13/06/2026
Wybrzeżem Bałtyku w 3 dni 🚴♀️🚴
Czyli kompletnie nieplanowana wyprawa (bardziej wycieczka) szlakiem EuroVelo 10 😉
➡️Czas przejazdu: 3 dni (wliczając dojazd i powrót)
➡️Dystans: ~240km
➡️Nawierzchnia: asfalt, szuter
Pierwszego dnia o 4:41 wyruszamy pociągiem z Olsztyna do Słupska, gdzie około 10:00 wskakujemy na łącznik R-10, którym docieramy do Ustki.
Dalej ruszamy już Eurovelo 10 na wschód i kierujemy się ku miejscowości Rowy. Małe co nie co, czyli lody w jednej z knajpek i po chwili odpoczynku ruszamy do Słowińskiego Parku Narodowego 🌳🌲
Przez Smołdzino i Izbicę trafiamy w okolice Gać 🩲, gdzie początkowo planujemy zostać na noc. Ostatecznie Klaudia decyduje, że jedziemy do Łeby
I tak właśnie spędzamy noc nad rzeką o tej samej nazwie, a Klaudia zdobywa swoją pierwszą 💯 na trasie 💪😃
Kolejnego dnia w strugach deszczu chwilę kręcimy się po Łebie i ruszamy dalej. W trakcie 80 km trasy wspinamy się na latarnię Stilo, suszymy mokre sprzęty na jednej z wiat i jedziemy przez sam środek elektrowni atomowej 😆
W Jastrzębiej Górze odwiedzamy najdalej wysunięty na północ skrawek Polski po czym kończymy na kempingu w Chłapowie.
3 dzień mija nam od rana niemal do wieczora z większym lub mniejszym deszczem. Odwiedzamy po drodze Władysławowo a potem po 55 km zwiedzamy Gdynię 🛳️, skąd o 18:36 ruszamy pociągiem spowrotem do Olsztyna.
Nasza przygoda na EV 10 może nie trwała długo ale pokazuje, że można w 3 dni pokonać niemal połowę tej trasy wliczając dojazdy 😎
A Wy macie jakieś trasy które da się pokonać w trakcie weekendu?