01/08/2026
⏳ PODRÓŻ PRZED SIEBIE ⏳
Hiszpania
Malaga
1 sierpnia 2026 roku
Sobota
🔹 2162 dzień mieszkania w kamperze
🔹 2125 dzień podróży
🔹 1012 miejscówka podróży
𝗢𝗱 𝗸𝗶𝗹𝗸𝘂 𝗹𝗮𝘁 𝗺𝗮𝗺 𝗺𝗻𝗼́𝘀𝘁𝘄𝗼 𝗰𝘇𝗮𝘀𝘂. 𝗣𝗼 𝗴𝗿𝘂𝗻𝘁𝗼𝘄𝗻𝗲𝗷 𝗿𝗲𝗳𝗹𝗲𝗸𝘀𝗷𝗶 𝗶 𝘇𝗺𝗶𝗮𝗻𝗶𝗲 𝗽𝗿𝗶𝗼𝗿𝘆𝘁𝗲𝘁𝗼́𝘄, 𝘄𝘀𝘇𝘆𝘀𝘁𝗸𝗼 𝘄 𝗣𝗼𝗹𝘀𝗰𝗲 𝗷𝗲𝘀𝘁 𝗽𝗿𝘇𝗲𝘇𝗲 𝗺𝗻𝗶𝗲 "𝗽𝗼𝘇𝗮𝗺𝘆𝗸𝗮𝗻𝗲". 𝗝𝗲𝘀𝘁𝗲𝗺 𝗯𝗮𝗿𝗱𝘇𝗼 𝗰𝗶𝗲𝗸𝗮𝘄𝘆 𝘀́𝘄𝗶𝗮𝘁𝗮 𝗶 𝗱𝗹𝗮𝘁𝗲𝗴𝗼 𝗷𝗲𝘀𝘁 𝘄𝗲 𝗺𝗻𝗶𝗲 𝗺𝗻𝗼́𝘀𝘁𝘄𝗼 𝗲𝗻𝗲𝗿𝗴𝗶𝗶 𝗶 𝗮𝗽𝗲𝘁𝘆𝘁𝘂 𝗻𝗮 𝗳𝗮𝗷𝗻𝗲 𝘇̇𝘆𝗰𝗶𝗲. 𝗠𝗼𝗶𝗺 𝗮𝗱𝗿𝗲𝘀𝗲𝗺 𝘇𝗮𝗺𝗶𝗲𝘀𝘇𝗸𝗮𝗻𝗶𝗮 𝗷𝗲𝘀𝘁 𝗽𝗿𝗮𝘄𝗶𝗲 𝗱𝗼𝘄𝗼𝗹𝗻𝗲 𝗺𝗶𝗲𝗷𝘀𝗰𝗲, 𝗸𝘁𝗼́𝗿𝗲 𝘄𝘇𝗯𝘂𝗱𝘇𝗶 𝗺𝗼𝗷𝗲 𝘇𝗮𝗶𝗻𝘁𝗲𝗿𝗲𝘀𝗼𝘄𝗮𝗻𝗶𝗲.
🌺 Niedawno otrzymałem komentarz, w którym stwierdzono, iż z pewnością są jakieś powody - być może nawet wiele - mojej decyzji dotyczącej całkowitej zmiany życia. Dziękuję za ten komentarz, tym bardziej, iż stał się dla mnie inspiracją do dzisiejszego postu.
Po jego przeczytaniu, nastąpiła we mnie chwilą zastanowienia i...
"Zaraz, zaraz, jest przecież jeden powód mojej decyzji. Jest nim chęć ciekawego przeżywania moich "5 minut", tym bardziej, iż bateria (nie akumulator!!! ) w "moim zegarze" któregoś dnia się wyczerpie. Nie chcę swojego dalszego życia przepierniczyć w fotelu. Czy zrobiłem coś nadzwyczajnego? Uważam, że nie, mimo, iż była to z pewnością odważna decyzja. Czy coś tak bardzo zmieniło się w moim życiu? Uważam, że nie. Nadal mieszkam, nadal mam gdzie spać, nadal mam gdzie jeść, nadal mam toaletę i kabinę prysznicową, nadal mam gdzie gotować, itp. Ja to wszystko mam - nadal to mam. Jedyna różnica jest taka, a właściwie dwie, iż obecnie mieszkam w 16,5 metrowej kawalerce (budują w Polsce mniejsze), a druga różnica jest taka, że do mojego mieszkania dołożyłem cztery koła. Oznacza to, iż w dowolnej chwili mogę swoje mieszkanie przemieścić w inne miejsce".
Kiedyś powiedziałem do mojej kuzynki, notabene wielkiej sceptyczki wszystkiego, co jest choć troszkę inne:
"Przenieś swoje mieszkanie z Wrocławia do Rzeszowa, a potem po kilku dniach do Alicante, a po kilku kolejnych dniach do Benalmadeny, skąd po kilku dniach na piękną plażę w Tarifie".
Zamilkła. Nastała cisza.
Moje życie, mimo, iż zdecydowanie inne, a przede wszystkim ciekawsze, paradoksalnie jest w wielu sprawach takie same, jak kiedyś. Nadal jem, nadal śpię, nadal spaceruję, nadal golę się, itd.
🌺 Dzisiaj do moich okien zaglądają palmy. Taki miałem i nadal mam sobotni poranek. Moja kawalerka od wczorajszego dnia stoi na parceli w Maladze. "Wybudowałem" ją w moim ulubionym miejscu. Nie musiałem nikogo prosić o zgodę. Nie musiałem zerkać w plan zagospodarowania przestrzennego. Nie musiałem doprowadzać rur z wodą, rur z gazem, a także przewodów elektrycznych. To wszystko zapewnia mi mój kamper.
Ależ czekają mnie wspaniałe dni w Maladze. A potem? Urok takiego życia polega na tym, iż nie ma odpowiedzi na takie pytanie.
Wiec gdzie potem?
Dokładnie tego nie wiem - odpowiadam
Impuls zadecyduje - dodaję.
🌺 Zmieńmy teraz temat.
Z jakiego miejsca najlepiej uchwycić swoim aparatem panoramę Malagi - zarówno z poziomu ulicy, jak i z góry? Może niektórzy z Was kiedyś o tym pomyśleli. Dzisiaj przedstawię Wam takie dwa miejsca. Moim zdaniem nadają się do tego perfekcyjnie. Oprócz tego, jedno z tych miejsc oferuje cień, gdzie można schronić się kamperem przed palącymi, letnimi promieniami słońca.
🔸 Z poziomu ulicy.
Tym miejscem jest uliczka o nazwie:
Banda del Mar
Kiedy jestem w Maladze, a słońce parzy niemiłosiernie, parkuję przy tej uliczce w cieniu drzew. Oprócz tego, zaletą jest również plaża, która znajduje się kilka metrów od kampera, a także liczne prysznice plażowe ze słodką wodą. Dopełnieniem tego wszystkiego, jest wspaniały widok na miasto, nad którym można zobaczyć piękne wzgórza. Uliczka oferuje w nocy ciszę, natomiast w dzień, swój niepowtarzalny koloryt, oraz liczne kafejki.
Miejsce bardzo polecam, gdyż posiada swój klimat, a także wspaniale chroni przed piekącym słońcem. Aby zaparkować, należy przyjechać nie później, niż około godziny 08:00 rano. Wszystkie miejsca do parkowania wzdłuż uliczki są bezpłatne i nie ma żadnych zakazów odnośnie parkowania kamperów i nocowania w nich.
⛳ Uliczka Banda del Mar:
https://maps.app.goo.gl/LnLrPNWiETpr5d228
⛳ Miejsce, gdzie zazwyczaj parkuję przy uliczce Banda del Mar:
https://maps.app.goo.gl/kADLHSRiAYzyJ4Vi9
⛳ Miejsce przy uliczce Banda del Mar, skąd można wykonać najlepsze zdjęcia panoramy Malagi (w tym z zachodem słońca nad miastem i wzgórzami):
https://maps.app.goo.gl/nQh65SbNogF4Mt3L8
🔸 Z poziomu "niebios".
Niewątpliwie takim miejscem, skąd wspaniale z góry widać Malagę, jest taras widokowy w okolicy zamku.
⛳ Taras widokowy:
https://maps.app.goo.gl/EDaV57xzgfnvw1yh8
Aby tam się znaleźć, można dojechać autem, lub autobusem komunikacji miejskiej. Samochód zaparkujecie na parkingu, który znajduje się trochę poniżej zamku.
⛳ Parking:
https://maps.app.goo.gl/Jb947zMn5mejUZpv7
Co prawda droga prowadzi jeszcze wyżej, pod sam zamek, ale mogą tam wjechać tylko pojazdy z zezwoleniami lub uprawnione do parkowania na niebieskich kopertach.
🔴 UWAGA!
Jeśli chcecie wjechać na górę, na parking, co jest jak najbardziej wykonalne nawet w przypadku dłuższego kampera (ja wjeżdżam bez problemu), należy wybrać taką drogę:
Od centrum ulicą Ferrándiz, a następnie wjeżdżamy w ulicę Calvo Sotelo, po czym kontynujemy jazdę ulicą Gibralfaro, którą dojedziemy na wspomniany powyżej parking. Natomiast przestrzegam wjazd ulicą Apamares, a następnie wjazd na ulicę Calvo Sotelo. Dokładnie w miejscu, gdzie schodzą się te dwie drogi, jest duża różnica poziomu, więc tylny zderzak zostawiacie na asfalcie 🤭.
❤️ Serdeczności ode mnie dla Was.