20/09/2026
Dzień 4/5 • Merzouga • Maroko 🇲🇦 🐪
W końcu docieramy do Merzougi i wydm Erg Chebbi - miejsca, na które czekałyśmy od początku tej podróży.
Najpierw zachód słońca na pustyni, a następnego poranka wschód. Tym razem było troszkę pochmurnie, więc niebo nie pokazało nam swoich najbardziej spektakularnych kolorów, ale i tak robiło ogromne wrażenie.
Wydmy ciągnące się aż po horyzont, miękkie linie piasku układające się w naturalne fale i ta niesamowita przestrzeń, w której przez chwilę naprawdę nie widać nic poza piaskiem i niebem.
Wieczorem po kolacji czekała na nas muzyka, bębny, ognisko i wspólne tańce. Miałyśmy trochę szczęście… i trochę pecha, bo w naszym campie nocowała większa grupa Hiszpanów. Fajnie, że zrobiło się międzynarodowo, wspólna zabawa, taniec i dużo śmiechu. Tylko po pewnym czasie przydałaby się jednak cisza nocna 😂 Niestety najwyraźniej nie była wpisana w regulamin campu, więc noc wyszła nam trochę krótsza, niż planowałyśmy. 😅
Mimo wszystko wszystkie dzielnie wstałyśmy na wschód słońca. A kolejnego dnia wykorzystałyśmy każdą wolną chwilę w busie na… dosypianie i “regenerację”. 😅
Bo czasami najlepszą pamiątką z podróży jest nieidealny, trochę nieprzespany, ale za to naprawdę przeżyty wieczór. 🤎
biuro podróży • odetchnij w podróży • wyjazd dla kobiet • wyjazd kobiecy • podróżniczki