Maroko Martinitours Martyna Łukasiak

Maroko Martinitours Martyna Łukasiak Luksusowe wyprawy po Maroku.

Indywidualnie dobrany program z szacunkiem do przyrody i lokalnej kultury.Piękne noce w butikowych hotelach i dni pelne przygód i dobrego jedzenia .

Podróż do obcych krajów.                                            Nigdy nie potrafiłam robić zdjęć potrawom. 🌝Choć był...
19/08/2026

Podróż do obcych krajów. Nigdy nie potrafiłam robić zdjęć potrawom. 🌝Choć był taki czas, że dopóki nie weszły cyfrówki, zajmowałam się fotografią zawodowo. Ale to było slow foto. Zupełnie inny wymiar pstrykania niż teraz. I tego „teraz” to ja chyba nie rozumiem. Po prostu pstrykam…
Ale nie o tym chciałam. Chciałam o kuchni Maroka. Tej jak u mamy — jak to się mówi. O tych smakach, które są w domach i które coraz trudniej znaleźć w Maroku, szczególnie w miastach, gdzie street food to dziś często panini, szaszłyk, kurczak z rożna z frytkami czy pizza.
Owszem, robią to w Maroku i pewnie smakuje inaczej niż w Polsce, ale NIE JEST TO KUCHNIA MAROKAŃSKA.
Żeby odnaleźć te prawdziwe smaki, trzeba po pierwsze wiedzieć, czego się szuka, a po drugie — znać te sekretne miejsca, których zostało niewiele. Miejsca, gdzie za grosze można zjeść rarytasy kuchni marokańskiej, takiej jakości i tak przyrządzone, że pięć gwiazdek Michelin to za mało.
Lubisz jeść dobre jedzenie podczas podróży do obcych krajów?
Już w styczniu wyrusza podróż po marokańskich miastach. I będzie to podróż w rytmie slow oczywiście 😃 Każde miasto będzie inne i w każdym spróbujesz innych lokalnych rarytasów.😍
Bo mało kto wie, że Maroko nie tylko tajinem (tadżinem) słynie.
Program i szczegóły:
[email protected]
00212/610239299

Czy jesteś gotowa na przygodę?Na wspólne biesiady przy ognisku?Na niebanalne noclegi?Na podróż, w której bierzesz udział...
13/08/2026

Czy jesteś gotowa na przygodę?
Na wspólne biesiady przy ognisku?
Na niebanalne noclegi?
Na podróż, w której bierzesz udział.
Nie przez szybę samochodu. Nie po znanych wszystkim szlakach.
Podróż, podczas której delektujesz się pięknymi miejscami, poznajesz marokański świat, drugiego człowieka oraz dziki i fascynujący świat przyrody.
Podróż, podczas której masz czas nie tylko na to, aby delektować się wybornie parzoną herbatą na Saharze. Masz czas, aby usiąść na wydmie, spojrzeć słońcu w twarz, poczuć smak wiatru i poczuć się totalnie wolną.
Masz czas, aby pobyć w tym Maroku… bez zaliczania kolejnych wątpliwych atrakcji.
Masz czas, aby odpocząć.
Luksusowa wyprawa dawnymi szlakami karawan
15–22 listopada – ostatni dzwonek!
Kolejny termin: 1–8 stycznia 2027
O szczegóły pytaj:
[email protected]
00212/610239199 Martinitours Morocco

29/07/2026

Gdzie przyjechać na wakacje latem do do Maroka ? ⭐️🌟⭐️Tu, na końcu starożytnego świata, gdzie Atlas obmywany jest przez fale Oceanu i gdzie codziennie kłania mu się słońce, jest takie miejsce że lato jest BOSKIE . Kiedy w głębi lądu słońce szaleje, praży bezlitośnie wszytsko co jeszcze żywe , kiedy im cieplej w Marrakeszu tym więcej szarych mgieł osadza się w zatoce Agadiru i jest zimno, buro i ponuro , to są takie miejsce gdzie kolory szaleją : turkus oceanu , rude góry , zieleń palm , trochę słońca , trochę mgieł . Spokój cisza , zwykłe wiejskie życie wśród rdzennej ludności Amazigh . Idealne na wędrówki , pływanie w turkusowych falach , doświadczenie wiejskiego marokańskiego życia. Napisz maila [email protected] lub 00212/610239199 a wyślę program . Ps. Można korzystać z tych atrakcji nie tylko latem . Każda pora roku jest dobra jeśli chcesz doświadczyć tego Maroka którego na szczęście nie ma w książkach i przewodnikach turystycznych . Tu nie biegasz szukając wrażeń , tu wrażenie same do Ciebie przychodzą 🙂🙂🙂 🇲🇦

W listopadzie słońce w Maroku ma kolor złota, wiatr nie pali .. muska twarz, przynosząc zapach ziemi i bawi się włosami ...
20/07/2026

W listopadzie słońce w Maroku ma kolor złota, wiatr nie pali .. muska twarz, przynosząc zapach ziemi i bawi się włosami 🙂 to piękny czas „ ładowania” naszych „ akumulatorów” przed zimą . 15-22 listopada wyrusza ekspedycja na Saharę pod moim przewodnictwem ale i we współpracy z lokalnymi nomadami . 4 dni wędrownik dawnymi szlakami karawan po pustyni Plus, jak to u mnie bywa na wyprawach, reszta dni to regeneracja ciała w pięknych miejscach tak jak butikowy eko - hotel w gaju palmowym z łaźnia parową ( hammam ) i Marrakesz aby zatańczyć na dachu ze szczęście, że mamy tak piękne i bogate życie - jak ta Sahara - tysiące twarzy . Kontakt [email protected] lub 00212/610239199 Martinitours Morocco

Pani Martyno, a Pani się tak nie nudzi w tym Maroku? Pytają mnie czasami uczestnicy moich wycieczek Uśmiechnęłam się.– T...
12/07/2026

Pani Martyno, a Pani się tak nie nudzi w tym Maroku? Pytają mnie czasami uczestnicy moich wycieczek
Uśmiechnęłam się.
– Tu nie sposób się nudzić. Maroko każdego dnia przenosi mnie do innego świata. Czasem wystarczy przejść na drugą stronę ulicy by bez żadnej czarodziejskiej różdżki znaleźć się w zupełnie innym wymiarze czasu.
Jednego dnia otaczają mnie nowoczesne technologie, luksusowe hotele przypominające pałace, restauracje serwujące wyszukane potrawy z całego świata. Następnego siedzę w niewielkiej jadłodajni, gdzie krzesła są połączone łańcuchem.
– Dlaczego są przypięte? – zapytałam właściciela.
– Żebym nie musiał ich ciągle szukać – odpowiedział z uśmiechem.
Stoły były nierówne, ściany nosiły ślady czasu, ale przede mną pojawił się talerz fasoli duszonej w pomidorach i dzbanek herbaty pachnącej anyżem, werbeną i kminem soufi. Nie była to mięta wrzucona do dzbanka dla turystów. To był smak codziennego Maroka.
Obok mnie siedział starszy elegancki mężczyzna ubrany w jasnożółtą letnią dżellabę, z zawojem rzza na głowie. Cała scena przypominała obraz z innej epoki.
To była poezja.
Przeniosłam się do czasów, gdy takich lokalnych jadłodajni było dużo . Dziś z roku na rok jest ich mniej.
– Ile płacę?
– 230 riali.
Spojrzałam z uśmiechem.
– Czyli jedenaście dirhamów? ( 1 euro )
– Tak.
W wielu miejscach Maroka ludzie nadal liczą w rialach. Nie dlatego, że taka jest oficjalna waluta, lecz dlatego, że ten sposób liczenia przetrwał pokolenia i jest częścią codziennego życia.
Właściciel dolał mi jeszcze jedną szklankę herbaty.
– To ode mnie. Wypij na zdrowie.
W takich chwilach wiem, że jestem w Maroku, które mnie tu zatrzymało na lata poprzez smaki i gościnność i tą prostotę którą wcale nie jest byle jaka jakby się wydawało patrząc na to miejsce .
No i ceny wciąż są miarą codziennego życia większości mieszkańców …
Już 15 listopada zabieram Was na wyprawę aby pokosztować tej różnorodności 🙂 kontakt [email protected]

„Ja mam codziennie urodziny” – śmieje się mój kolega.– Jak to? – otwieram oczy ze zdumienia.– A tak to, że wstaję codzie...
10/07/2026

„Ja mam codziennie urodziny” – śmieje się mój kolega.
– Jak to? – otwieram oczy ze zdumienia.
– A tak to, że wstaję codziennie i cieszę się, że jestem zdrowy i że jest kolejny dzień. To tak, jakbym rodził się codziennie na nowo. 🙂
Maroko. Lipiec 2026 – czyli kto z kim przystaje, takim się staje.
Prezent urodzinowy.
W Maroku nie obchodzą urodzin – zaczynam.
– Chyba że Proroka – prostuje mój Anioł z prawego ramienia. (Chociaż sam Prorok nie celebrował tego dnia).
No tak – przytakuję – ale zarówno islam, jak i od niedawna obchodzone, głównie w miastach, przez niektórych symboliczne urodziny (tort i świeczki), to nowa moda, bo ani islam, ani postkolonialne zwyczaje nie są rdzenną kulturą tubylców i nie są ich tradycją. To coś, co przyszło z zewnątrz i czasami zostało zaadaptowane przez niektórych, którzy swoich korzeni nie znali lub, szukając innej ścieżki życia, uciekli akurat w to, co było pod ręką, czyli albo islam, albo modę zza granicy. A co do islamu, to nic, co pokorą nie jest i nie jest ubrane w skromne szaty, nie jest mile widziane.
– Miało być o Twoich urodzinach – już teraz obydwaj aniołowie przewracają oczami.
- Przecież w kulturze Imazighen cyfry nic nie znaczą- odpowiadam . Mało tego, większość nie zna dat swoich urodzin, bo to nie jest ważne. Dzieci rejestrowano przy okazji, więc jak pytacie kogoś, kiedy się urodził, to często mówi: „po żniwach” albo „po zbiorach oliwek”. Rok znają (chociaż nie wszyscy), ale dzień urodzin? Po co to znać?
Tu zadaje się pytanie: kim jesteś? To znaczy, co robisz w życiu? Masz rodzinę? Z jakiego plemienia jesteś? A nie: kiedy się urodziłeś…
Horoskop? Ani numerologia, ani horoskopy nie mają tu racji bytu. Przepowiadanie przyszłości z gwiazd? Nie w tym kraju. Tutaj sobie możecie co najwyżej przepowiedzieć, kiedy się kończy jeden miesiąc bądź zaczyna kolejny (jeśli chodzi o islam), a ci, którzy go nie wyznają, żyją ściśle zespoleni z naturą. To pory roku wyznaczają im rytm życia, a przyszłość jest nieznana – zna ją tylko Bóg- wszechświat.
Tu nikt nie chodzi do wróżki. No, chyba że rzucić urok na kogoś, to tak. Ale żeby doradzić się gwiazd, który kandydat na męża jest wskazany, od tego mają swatki i bardziej im ufają w wyborze niż gwiazdom.
Mało tego, tu żadna gwiazdka z nieba nie spada ani nie istnieją romantyczne, w oczach turystów, noce na pustyni pełne migoczących gwiazd. Jak już są, to tubylec potraktuje je tylko praktycznie. Niegdyś wyznaczały kierunek – były drogowskazami, a teraz służą bardziej do przepowiadania pogody.
No cóż…
Tak miało być o urodzinach. I to moich, gdyż pół wieku minęło, w tym ćwierć wieku w Maroku. 🙂
Schodziłam tę ziemię wzdłuż i wszerz, wędrując po dawnych szlakach karawan z nomadami (zapraszam na wyprawę pod moim przewodnictwem już 15 listopada na Saharę). Przemierzałam góry bez wody, suche, pokryte lawą wulkaniczną, jak i te porośnięte cedrami lub kolorowe, wesołe ścieżki Atlasu. Ale najbardziej lubię wracać do miejsc ukrytych głęboko w lasach arganowych, gdzie są dzikie plaże nawet latem, gdzie z Imazighen mogę wypić niejeden dzbanek herbaty, pogadać z psami, usiąść pod moim drzewem i wypowiedzieć życzenie.
Są jeszcze takie miejsca w Maroku, sekretne, niezniszczone przez tłumy,
To był przepiękny prezent od ludzi wokół i od tej natury, która dała mi w tym dniu to, co miała najcenniejszego.Dziękuję ❤️❤️❤️

20/06/2026

„W życiu piękne są tylko chwile”- śpiewał Rysiu Riedel - a takich chwil będzie dużo, podczas wyjazdu do Cejlońskiej dżungli 🦋🦋🦋 21 luty - 4 marzec 2027 - nie będziemy „ zaliczać” ani miejsc ani zabytków . Będziemy za to poznawać, jak się żyje w dżungli i mieszka np w domku na drzewie 😍 , doświadczać przygody - jak w filmie Indiana Jones okrywając tajemne ścieżki i nieznane świątynie buddyjskie w starych pierwotnych lasach , poznawać dobrodziejstwo leczniczych ziół i masaży ajurwedyjskich , pić herbatę cynamonową i kosztować genialnej, boskiej wręcz lankijskiej kuchni - bo że Sri Lanka, to nie tylko ryż z curry, o tym mało kto wie .. zapisy [email protected] 00212/610239199 Martinitours Morocco

Kiedy podróżuje,  to lubię być wolna na tyle,  aby samemu pospacerować po różnych zakamarkach , coś odkryć, kogoś poznać...
13/06/2026

Kiedy podróżuje, to lubię być wolna na tyle, aby samemu pospacerować po różnych zakamarkach , coś odkryć, kogoś poznać, zjeść coś czego nigdy wcześniej nie próbowałam, posiedzieć w lokalnej knajpce na kawie czy herbacie . Lubie ruch w podróży ale i też wyjątkowe miejsca noclegowe ( te z serii „ wow”) koniecznie z widokiem. W których mogę odpocząć. No i oczywiście kuchnia 😍 musi być najwyższych lotów , z najlepszych lokalnych produktów czy to na ulicy czy w extra restauracji nie ma znaczenia - inaczej nie jem - a muszę Wam zdradzić - bo nie każdy wie - że mam gust wyborny - jeśli chodzi o kuchnie . Ale też nie lubię na wakacjach siedzieć i szukać fajnych miejsc jeśli o kraju nie mam pojęcia , toteż lubię mieć kogoś to mi sprzeda fajne polecanki i ogranie za mnie całą najnudniejszą logistykę jak transport rezerwacje . Ja chce odpoczywać i mieć czas dla siebie ! Brzmi znajomo ? Też tak lubicie spędzać wakacyjny czas ? To 15 listopada , zabieram Was na ekspedycję na Saharę - na trekking, podczas którego będę Waszym przewodnikiem i zabiorę Was do tych wszytskich unikanych miejsc , będziemy mieć też osobistego kucharza 😍 A noce będą pięknie … prywatne biwaki na Saharze i wyjątkowe miejsce - butikowy hotel w dżungli palmowej - gdzie będziemy regenerować ciało i duszę - zabiegi SPA . A na koniec zabawa w czerwonym totalnie szalonym Marrakeszu - mimo że przereklamowany to zabiorę Was w parę wyjątkowych miejsc . Lot balonem nad miastem o wschodzie słońca ? Też jest możliwy 😃 Zostały ostanie dwa miejsca , kto chętny zapraszam do kontaktu 00212/610239199 lub [email protected]

Sahara ma 1000 twarzy - jak kobieta . Każda jest inna . Tylko ten, kto się tu urodził, zna jej nieobliczalność . Sahara ...
06/06/2026

Sahara ma 1000 twarzy - jak kobieta . Każda jest inna . Tylko ten, kto się tu urodził, zna jej nieobliczalność . Sahara nie jest pusta , tętni życiem - wbrew temu co by się wydawało. Spędziłam na niej wiele lat,pomieszkując w różnych jej rejonach w Maroku , wędrując z nomadami ( i ich zwierzyną ) z niejednej studni wodę piłam i nie jeden chleb z piasku, jak z piekarnika, wyciągałam . Żaden inny rejon Maroka nie dał mi tak „ popalić” jak pustynia - musiałam obnażyć przed nią każdy kawałek mojej duszy - bo nie da się inaczej,kiedy w tej wielkiej przestrzeni „ przyciśnięta” ciszą, słyszałam często tylko bicie władnego serca - z radości a i ze strachu . Słyszałam własne życie…często kruche tak jak chrzęst spękanej ziemi, która często cięła moje bose stopy, jak szkło , kiedy ledwo łapałam oddech, próbując wydostać się z niejednej burzy piaskowej. Kiedy tańczyłam z wiatrem …Gubiłam się i odnajdywałam …Ileż to razy w nocy przykładałam głowę do wydmy, która była powierniczką moich sekretów, tych dobrych i tych złych a piach przykrywał mnie jak kołdrą .. czasem obserwowałam spadające gwiazdy a czasem skorpiony, uciekające po rozgrzanych jak piec murach . Ale były też i cuda … zjawiska niewytłumaczalne, bo kiedy żyjesz tak blisko z przyrodą i siłami natury często dostrzegasz to, co jest niewidzialne dla oczu. Pustynia zniszczyła moją skórę , włosy ale wzmocniła duszę …i kiedy już miałam jej dosyć i musiałam od niej przez jakiś czas odpocząć - zaczęła mnie wołać .. jakbym z jakieś jej studni nie wodę piła a miksturę z zaklęciem , że kiedy już raz oddasz jej serce , nawet kiedy Cię złamie będziesz do niej wracać , toteż wracam 15-22 listopada , 4 noce w „ dzikich” miejscach- jest to ekspedycja pod moim przewodnictwem ale i we współpracy z nomadami . Plus, jak to u mnie bywa na wyprawach, reszta dni to regeneracja ciała w pięknych miejscach tak jak butikowy eko - hotel w gaju palmowym z łaźnia parową ( hammam ) i Marrakesz aby zatańczyć na dachu ze szczęście, że mamy tak piękne i bogate życie - jak ta Sahara - tysiące twarzy . Kontakt [email protected] lub 00212/610239199

18/05/2026

Dzikie Maroko 🌟⭐️🌟⭐️19 czerwca i 5 września - luksusowy, tygodniowy turnus regencyjny - bezkresne, puste plaże - masaż falami oceanu - trekking w górach Atlasu - butikowe hotele - najlepszej jakości pachnące słońcem jedzenie oraz zabawa w czerwonym Marrakeszu . Po szczegóły napisz : [email protected] lub 00212/610239199 . Ps . Jak masz grupę przyjaciół z którymi chcesz jechać możesz wybrać inny wakacyjny termin . Do zobaczenia 🦋🦋🦋 🇲🇦

Address

Agadir

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Maroko Martinitours Martyna Łukasiak posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Contact The Business

Send a message to Maroko Martinitours Martyna Łukasiak:

Shortcuts

Share