GT AGO Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od GT AGO, Usługi transportowe, Ulica Św. Teresy od Dzieciątka Jezus 106A, Łódź.

Od 1 listopada 2026 r. każda przesyłka spoza Unii Europejskiej kierowana bezpośrednio do konsumenta będzie musiała zawie...
06/08/2026

Od 1 listopada 2026 r. każda przesyłka spoza Unii Europejskiej kierowana bezpośrednio do konsumenta będzie musiała zawierać obowiązkowe identyfikatory produktowe na poziomie każdej pozycji towarowej. Wymóg wynika z reformy celnej UE wdrażanej rozporządzeniami towarzyszącymi Radzie (UE) 2026/382. Towary bez kompletnych danych identyfikacyjnych nie przejdą odprawy - zgłoszenie zostanie odrzucone elektronicznie, zanim przesyłka trafi na granicę. 📋

Mechanizm jest nowy i warto go rozumieć dokładnie. Każda pozycja towarowa w przesyłce B2C o wartości do 150 euro musi być opisana trzema kodami. Pierwszym jest identyfikator handlowy sprzedawcy - wewnętrzny kod produktu, numer SKU lub identyfikator oferty. Drugim jest identyfikator producenta - unikalny kod przypisany przez wytwórcę lub dostawcę. Trzecim - o ile istnieje - jest znormalizowany kod globalny: GTIN, EAN lub ISBN. Dwa pierwsze są obowiązkowe. Trzeci jest wymagany, jeśli istnieje dla danego produktu.

Okres między lipcem a październikiem 2026 r. to faza przejściowa: identyfikatory są wymagane przez część przewoźników (FedEx, UPS) i zalecane przez organy celne, ale ich brak nie skutkuje jeszcze twardym odrzuceniem. Od 1 listopada ta faza się kończy. Komisja Europejska opublikowała 8 czerwca 2026 r. rozporządzenie wykonawcze (UE) 2026/1200, które precyzuje wymagania techniczne dotyczące formatu danych i ich przekazywania w zgłoszeniach celnych. 📦

Praktyczne znaczenie tego wymogu wykracza poza logistykę. Identyfikatory produktowe umożliwią organom celnym automatyczne porównanie danych identyfikacyjnych z deklarowaną klasyfikacją taryfową, certyfikatami
regulacyjnymi i historią łańcucha dostaw. Systemy AI stosowane przez organy celne będą flagować niezgodności bez udziału człowieka. Przesyłka z błędnym kodem HS w zestawieniu z danymi producenta może trafić do kanału wysokiego ryzyka i zatrzymać się na granicy z przyczyny, która nie ma związku z ceną towaru.

Wymóg dotyczy wyłącznie przesyłek B2C. Przesyłki B2B z ważnym numerem VAT lub EORI rozliczane są według standardowych procedur celnych i nie podlegają obowiązkowi PID. 🌍

To, co wchodzi w listopadzie, jest częścią szerszej architektury danych, którą Komisja buduje pod przyszłe Centrum Danych Celnych UE. Elektroniczna identyfikacja na poziomie produktu - nie przesyłki - zmienia punkt ciężkości odprawy celnej. I zmienia go trwale.

Wśród ludzi zajmujących się handlem międzynarodowym krąży żartobliwe, ale bardzo serio traktowane powiedzenie: "Custo Br...
30/07/2026

Wśród ludzi zajmujących się handlem międzynarodowym krąży żartobliwe, ale bardzo serio traktowane powiedzenie: "Custo Brasil". To nieoficjalna nazwa zjawiska, z którym mierzy się każdy, kto próbuje wwieźć towar do Brazylii.

🌴Brazylia - mistrz świata w nakładaniu podatków na podatki, Import do Brazylii to nie jedna opłata, tylko cała drabina danin nakładających się na siebie: cło importowe (II), podatek od produktów przemysłowych (IPI), składki P*S i COFINS, a na końcu jeszcze stanowy podatek ICMS – którego stawka potrafi się różnić w zależności od tego, do którego z 26 stanów towar trafia. Każdy z tych podatków liczony jest od innej podstawy, część "na piętrze" poprzedniego - więc efektywna stawka potrafi znacząco przewyższać nominalne cło. Do tego dochodzi rozbudowana biurokracja i długi czas odprawy. Dla wielu firm oznacza to, że łatwiej otworzyć lokalną produkcję w Brazylii, niż regularnie tam importować.

🕉️Indie - reforma, która miała uprościć, a namnożyła stawek Wprowadzenie podatku GST miało ujednolicić system podatkowy w Indiach. W teorii się udało, w praktyce cła importowe wciąż potrafią być bardzo wysokie i mocno protekcjonistyczne, szczególnie na elektronikę, alkohol czy pojazdy, gdzie stawki liczone są w dziesiątkach procent. Do tego dochodzi wielopoziomowa klasyfikacja towarowa i praktyka częstych zmian przepisów, przez co firmy importujące do Indii regularnie zatrudniają lokalnych specjalistów tylko po to, żeby nadążyć za aktualnym stanem prawnym.

🕌Iran - system, w którym cło to najmniejszy problem W krajach objętych rozbudowanymi sankcjami międzynarodowymi, jak Iran, klasyczne stawki celne schodzą na dalszy plan. Prawdziwym wyzwaniem staje się system licencji importowych, kontrola dewizowa i konieczność rozliczeń barterowych lub przez pośredników w krajach trzecich bo standardowe kanały płatnicze po prostu nie działają.

Co łączy te przypadki? Każdy z nich pokazuje, że "skomplikowanie" w handlu międzynarodowym rzadko bierze się z jednego złego przepisu. To zwykle efekt warstw regulacji nakładanych przez dekady, jedna na drugą, bez pełnej koordynacji między szczeblami władzy.

I ciekawe jest to, że dokładnie w przeciwną stronę idzie dziś Unia Europejska budując EU Customs Data Hub, którego całym celem jest to, żeby firma zgłaszała dane raz, do jednego systemu, zamiast do kilkudziesięciu różnych urzędów. Patrząc na przykład Brazylii, trudno się dziwić, że Bruksela tak bardzo chce tego uniknąć.

Od 8 lipca 2026 r. import opon osobowych i dostawczych z Chin podlega definitywnym cłom antydumpingowym w wysokości od 4...
23/07/2026

Od 8 lipca 2026 r. import opon osobowych i dostawczych z Chin podlega definitywnym cłom antydumpingowym w wysokości od 4,3% do 45,3% wartości celnej towaru. Podstawą jest rozporządzenie wykonawcze Komisji Europejskiej (UE) 2026/1540, opublikowane 7 lipca w Dzienniku Urzędowym UE.

Skala zróżnicowania stawek robi wrażenie. Hankook - jako producent segmentu średniego i budżetowego - płaci 4,3%. 64 chińskich producentów współpracujących z Komisją, w tym chińskie zakłady Pirelli, Goodyear, Continental i Sumitomo, objętych jest stawką 24,4%. Wszyscy pozostali importerzy z Chin, którzy nie zostali zidentyfikowani w toku dochodzenia, zapłacą stawkę rezydualną: 45,3%. 📊

Dla importera ta rozpiętość to nie detal. Na wartości celnej rzędu 100 000 euro różnica między stawką 4,3% a 45,3% wynosi ponad 41 000 euro. W praktyce oznacza to, że poprawna identyfikacja producenta - a nie tylko dostawcy czy pośrednika handlowego - staje się kluczowym elementem każdej odprawy celnej. Towar zakupiony przez chińskiego dystrybutora nadal może podlegać wyższej stawce, jeśli rzeczywistym wytwórcą jest zakład objęty stawką rezydualną.

Komisja nie zastosowała działania wstecznego - cła nie obejmują importu z okresu dochodzenia. To ważna informacja dla firm, które miały towary w tranzycie lub magazynach przed 8 lipca. ✈️ Środki obowiązują przez pięć lat, chyba że zostaną wcześniej poddane przeglądowi śródokresowemu.
Kody CN objęte rozporządzeniem to 4011 10 00 i 4011 20 10. Zakres obejmuje nowe opony pneumatyczne z gumy dla samochodów osobowych, SUV-ów, vanów i autobusów/pojazdów ciężarowych z indeksem nośności nieprzekraczającym 121.

Każde zgłoszenie celne wymaga teraz jednoznacznego wskazania rzeczywistego producenta - nie importera, nie dystrybutora, lecz zakładu produkcyjnego. To punkt, w którym dokumentacja handlowa musi być precyzyjna, zanim towar trafi na granicę. 🛃

Polska Izba Spedycji i Logistyki wysłała 6 lipca pismo do Szefa Krajowej Administracji Skarbowej. Powód: firmy z sektora...
15/07/2026

Polska Izba Spedycji i Logistyki wysłała 6 lipca pismo do Szefa Krajowej Administracji Skarbowej. Powód: firmy z sektora TSL dostają decyzje z karami na wielomilionowe kwoty za cło, którego nie zaniżyły.

Mechanizm wygląda następująco: importer zgłasza towar w zaniżonej klasyfikacji taryfowej albo deklaruje inną zawartość niż faktyczna. Kontener jedzie zaplombowany przez Małaszewicze. Lata później organ kwestionuje zgłoszenie, importer jest nieuchwytny lub niewypłacalny, a nakaz zapłaty trafia do podmiotu, który widniał obok - do przewoźnika, spedytora, głównego zobowiązanego w tranzycie, agencji celnej.

Podstawą jest solidarna odpowiedzialność za dług celny. Przepis mówi o osobie, która wiedziała lub powinna była wiedzieć o nieprawidłowości. Praktyka organów rozciąga to „powinna była wiedzieć" na podmioty, które nie mają uprawnień do zerwania plomby, otwarcia kontenera ani weryfikacji dokumentacji handlowej między sprzedającym a kupującym.

P*SiL powołuje się na wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie C-409/14 - błędna klasyfikacja taryfowa nie powinna automatycznie rodzić obowiązku zapłaty należności, jeśli towar pozostawał pod dozorem celnym i organy miały możliwość jego identyfikacji. Izba wprost pisze, że decyzje dotyczące przewozów z lat 2021-2026 mogą przekraczać zdolności finansowe przedsiębiorstw i prowadzić do utraty płynności jeszcze zanim sąd oceni stanowisko organu.

W agencji celnej patrzymy na to bez emocji. Odpowiedzialność solidarna nie jest wynalazkiem KAS - jest wpisana w unijny kodeks celny i istnieje po to, żeby chronić interesy finansowe Unii. Spór nie toczy się o samą zasadę, tylko o to, komu przypisuje się rolę dłużnika, gdy oszust zniknął.

Praktyczny wniosek dla importera jest jeden i rzadko wybrzmiewa: forma przedstawicielstwa celnego przestała być pozycją w umowie do przeklikania. Bezpośrednie i pośrednie to dwa różne rozkłady ryzyka, a przedsiębiorca ma prawo świadomie wybrać, w którym chce się znaleźć.

Dokumentacja, która przez lata była formalnością do odhaczenia, właśnie stała się materiałem dowodowym. Warto ją prowadzić tak, jakby ktoś miał do niej wrócić za pięć lat. Bo najwyraźniej wraca.

Od 1 lipca przesyłki spoza Unii o wartości do 150 euro nie są już zwolnione z cła. Ryczałt wynosi 3 euro od każdej pozyc...
09/07/2026

Od 1 lipca przesyłki spoza Unii o wartości do 150 euro nie są już zwolnione z cła. Ryczałt wynosi 3 euro od każdej pozycji taryfowej w przesyłce - dwa identyczne kubki to 3 euro, kubek i koszulka to już 6 euro.

Regulacja miała ograniczyć napływ tanich towarów z platform azjatyckich. Skala problemu, na który odpowiada, jest znaczna: według Komisji Europejskiej w 2024 roku do Unii trafiło około 4,6 mld małych paczek, a w 2025 już 5,8 mld 📦

Rynek zareagował szybciej, niż zakładał harmonogram legislacyjny.

Zamiast wysyłać każde zamówienie pojedynczo z Chin, platformy przenoszą towar hurtowo do magazynów na terenie Unii. Cło płacone jest wtedy raz, przy imporcie zbiorczym. Przesyłka do klienta końcowego wychodzi już z magazynu w Polsce czy w Niemczech - i nowa opłata jej nie obejmuje. Towary wysyłane z magazynów położonych w Unii nie podlegają ryczałtowi.

To nie jest luka w przepisach. To ich przewidywalna konsekwencja, którą część rynku zaczęła realizować, zanim regulacja weszła w życie 🛃

Dla obsługi celnej zmienia się natomiast charakter pracy, nie jej wolumen. Miliony drobnych zgłoszeń w procedurze uproszczonej ustępują miejsca skoncentrowanemu importowi hurtowemu, w którym stawka jest zupełnie inna:

📋 klasyfikacja taryfowa przestaje być formalnością przy paczce za 20 euro, a staje się decyzją dotyczącą kontenera
📋 pochodzenie towaru, wartość celna i dokumentacja podlegają pełnej weryfikacji, nie procedurze uproszczonej
📋 błąd nie kosztuje 3 euro, tylko korektę zgłoszenia obejmującego cały wolumen

Ryczałt 3 euro ma charakter przejściowy i wygasa 1 lipca 2028. Wtedy próg 150 euro zniknie całkowicie, a cło ma być naliczane według standardowych stawek od pierwszego euro wartości towaru, w oparciu o unijny Hub Danych Celnych. Wcześniej, od listopada 2026, dochodzi jeszcze unijna opłata manipulacyjna, której wysokości Komisja Europejska na dziś nie ogłosiła.

Kierunek reformy jest więc jasny, a jej etapy - nie. Firmy, które przebudowują dziś model logistyczny pod ryczałt, budują pod rozwiązanie, którego czas życia wynosi dwa lata.

Od 1 lipca w UE zaczyna obowiązywać nowe rozporządzenie stalowe. Dla importerów wyrobów stalowych to jedna z najpoważnie...
02/07/2026

Od 1 lipca w UE zaczyna obowiązywać nowe rozporządzenie stalowe. Dla importerów wyrobów stalowych to jedna z najpoważniejszych zmian regulacyjnych ostatnich lat - i dotknie nie tylko hutnictwa, ale całego łańcucha dostaw. Dotychczasowy mechanizm ochronny wygasa 30 czerwca. Na jego miejsce wchodzi nowy system kontyngentów taryfowych, który zmienia reguły gry w trzech kluczowych punktach.

Po pierwsze - kontyngenty bezcłowe spadają do 18,3 mln ton rocznie, czyli o niemal połowę w porównaniu z 2024 rokiem. Po drugie - cło ponadkontyngentowe rośnie z 25% do 50%. Po trzecie - pojawia się zupełnie nowy obowiązek dokumentacyjny: zasada „melt and pour", czyli konieczność udokumentowania, w jakim kraju stal została pierwotnie wytopiona i odlana.

Ten ostatni element wchodzi w życie 1 października 2026 roku. Komisja Europejska prowadzi właśnie konsultacje, które potrwają do 2 lipca, dotyczące tego, jakie dokumenty będą akceptowane jako dowód pochodzenia - atest hutniczy, świadectwo producenta czy też inne. Akt wykonawczy ma zostać przyjęty do końca sierpnia.

Zmiana oznacza, że klasyfikacja taryfowa i dokumenty handlowe nie będą wystarczające. Importer będzie musiał wykazać pełną ścieżkę materiałową - nie kraj wysyłki, nie kraj przetworzenia - ale kraj pierwszego wytopu. Dla stali przetwarzanej w krajach trzecich (np. wytopionej w Chinach, walcowanej w Turcji) to kluczowa zmiana i poważne utrudnienie.

Warto już teraz sprawdzić, czy dostawcy są w stanie dostarczyć dokumentację zgodną z nadchodzącymi wymaganiami. Luka w dokumentacji nie jest czystą kwestią administracyjną, a różnicą w stawce cła - między 0% a 50%.

W 2025 roku Krajowa Administracja Skarbowa przeprowadziła o 27% mniej kontroli celno-skarbowych niż rok wcześniej. Jedno...
24/06/2026

W 2025 roku Krajowa Administracja Skarbowa przeprowadziła o 27% mniej kontroli celno-skarbowych niż rok wcześniej. Jednocześnie wartość ustaleń z tych kontroli wzrosła o 46%. Mniej działań, większe trafienie - to nie przypadek, tylko zmiana modelu.

Dane pochodzą z drugiej edycji raportu „Przedsiębiorcy pod lupą fiskusa", opracowanego przez kancelarię MDDP we współpracy z Konfederacją Lewiatan i opublikowanego 16 czerwca podczas Kongresu Rady Podatkowej w Warszawie. Raport obejmuje lata 2021-2025 i rysuje obraz administracji skarbowej, która systematycznie przesuwa ciężar z kontroli terenowych na analitykę danych.

W 2025 roku przeprowadzono 5113 kontroli celno-skarbowych wobec 7043 rok wcześniej - spadek o 27,4%. Ale kwota ustaleń w tych kontrolach wzrosła z 4,45 mld zł do 6,52 mld zł. Nieprawidłowości stwierdzano w 90% zakończonych kontroli celno-skarbowych, a w rekordowym 2024 roku wskaźnik ten sięgał 93,8%.

Równolegle rośnie rola czynności sprawdzających - uproszczonej formy weryfikacji, w której organ analizuje dane z JPK, KSeF i innych systemów bez konieczności wizyty w firmie. W 2025 roku takich czynności było blisko 2,3 mln, a wykryte w ich ramach zaległości sięgnęły niemal 11 mld zł - więcej niż łącznie z kontroli podatkowych i celno-skarbowych.

Na co przekładają się te liczby? KAS coraz rzadziej „przychodzi" - coraz częściej „widzi". Pliki JPK, system KSeF, platforma PUESC, analityka STIR - to narzędzia, które pozwalają administracji skarbowej typować do kontroli precyzyjniej niż kiedykolwiek. Udział kontroli celno-skarbowych we wszystkich wszczynanych kontrolach wzrósł z 16% w 2021 roku do 35% w 2025 roku. To tryb z najszerszymi uprawnieniami organu, niepodlegający limitom czasowym. Średni czas kontroli celno-skarbowej w VAT wynosił w 2025 około roku.

Dla firm prowadzących obrót międzynarodowy wynika z tego konkretna nauka. Koszt błędu w zgłoszeniu celnym, klasyfikacji taryfowej czy dokumentacji pochodzenia nie polega dziś wyłącznie na dopłacie należności. To potencjalnie rok kontroli celno-skarbowej z narastającymi odsetkami, w trybie, w którym pozycja przedsiębiorcy jest słabiej zabezpieczona proceduralnie niż w standardowej kontroli podatkowej.

Autorzy raportu podkreślają jednocześnie, że wysoki odsetek kwestionowanych ustaleń - które ostatecznie są rozstrzygane dopiero przed sądem - dowodzi, że dobrze przygotowana obrona bywa skuteczna. Kluczowe jest jednak reagowanie na najwcześniejszym etapie, już w momencie pierwszego pisma w ramach czynności sprawdzających, a nie dopiero po wszczęciu kontroli.
W tym kontekście rola agencji celnej wykracza daleko poza samą odprawę. Prawidłowa klasyfikacja, kompletna dokumentacja, spójna historia transakcji - to elementy, które buduje się przed kontrolą, nie w jej trakcie.

Eksport z Polski do USA - minus 11%. Import z USA do Polski - plus 10%. Jedno zestawienie danych GUS za I kwartał 2026 r...
17/06/2026

Eksport z Polski do USA - minus 11%. Import z USA do Polski - plus 10%. Jedno zestawienie danych GUS za I kwartał 2026 roku mówi więcej niż miesiące komentarzy o wojnie celnej.

Ta asymetria nie jest przypadkowa: cła amerykańskie uderzają w europejski eksport, ale nie ograniczają amerykańskiego importu do Europy. Efekt? Deficyt Polski w handlu z USA pogłębił się do 10,4 mld zł - o ponad 50% więcej niż rok wcześniej.

Na poziomie całej Unii obraz jest jeszcze ostrzejszy. Według Eurostatu eksport UE do Stanów Zjednoczonych spadł o 30% rok do roku. Nadwyżka handlowa, która jeszcze rok temu sięgała 80 mld EUR, skurczyła się do 34 mld EUR.

Dla firm prowadzących obrót towarowy z USA to nie jest kwestia geopolityki - to kwestia operacyjna. Zmiana stawek celnych pociąga za sobą konieczność weryfikacji klasyfikacji taryfowej, ponownej analizy reguł pochodzenia i aktualizacji dokumentacji eksportowej. Część przedsiębiorstw już teraz szuka alternatywnych rynków zbytu - a każdy nowy kierunek to nowy zestaw wymogów celnych.

👉 W agencji celnej te przesunięcia widać najszybciej - zanim pokażą je statystyki kwartalne. Zmieniają się pytania klientów, rośnie liczba zapytań o nowe kierunki, pojawiają się procedury, które wcześniej nie były potrzebne.

Sankcje gospodarcze przestały być tematem wyłącznie dla działów prawnych. Dziś to codzienne ryzyko operacyjne każdej fir...
10/06/2026

Sankcje gospodarcze przestały być tematem wyłącznie dla działów prawnych. Dziś to codzienne ryzyko operacyjne każdej firmy, która sprowadza towar spoza Unii.

Pokazuje to skala działań Krajowej Administracji Skarbowej. Tylko do końca kwietnia tego roku KAS wszczęła ponad 240 postępowań wobec firm za naruszenie sankcji i nałożyła kary na blisko 140 z nich - na łączną kwotę przekraczającą 74 mln zł. ⚠️ To nie są pojedyncze potknięcia, lecz systematyczna kontrola obrotu towarowego.

Najczęstszym punktem zapalnym okazuje się pochodzenie towaru. Podmioty objęte sankcjami szukają obejść - wysyłają produkty przez pośredników podszywających się pod producentów albo przedstawiają dokumenty wskazujące inne, „bezpieczne" pochodzenie. Problem w tym, że importer, który przyjmie taki towar w dobrej wierze, i tak odpowiada za odprawę.

📋 Tu zaczyna się realna rola agencji celnej. Prawidłowe ustalenie i udokumentowanie pochodzenia, weryfikacja kontrahenta oraz właściwa klasyfikacja taryfowa to nie formalność do odhaczenia, lecz pierwsza linia ochrony przed administracyjną karą i ryzykiem reputacyjnym. Coraz częściej o bezpieczeństwie transakcji nie decyduje tempo odprawy, lecz to, czy ktoś wcześniej zadał właściwe pytania.

W otoczeniu, w którym kolejne pakiety sankcyjne pojawiają się co kilka miesięcy, należyta staranność przestała być przewagą jednych nad drugimi. Stała się warunkiem prowadzenia importu bez nieprzyjemnych niespodzianek.

13 maja branża odzieżowa wyszła na ulicę. Tego samego dnia weszło w życie nowe rozporządzenie.Zbieg dat nieprzypadkowy. ...
03/06/2026

13 maja branża odzieżowa wyszła na ulicę. Tego samego dnia weszło w życie nowe rozporządzenie.

Zbieg dat nieprzypadkowy. Dwa miesiące po tym, jak odzież i obuwie trafiły do systemu SENT, Ministerstwo Finansów musiało działać w trybie pilnym - rozporządzenie podpisano 12 maja, przepisy obowiązują od 13 maja.

Co się zmieniło? Mikroprzedsiębiorcy wpisani do CEIDG, handlujący na targowiskach objętych opłatą targową, zostali wyłączeni z obowiązku zgłaszania przewozów do SENT - pod warunkiem że masa odzieży nie przekracza 500 kg albo liczba sztuk obuwia nie przekracza 700 na jeden przewóz.

Branża mówi wprost: to za mało. Protest przed Ministerstwem Finansów i marsz pod Sejm nie były gestem - to sygnał, że wdrożenie nowych przepisów uderzyło w podmioty, które nie miały ani zasobów, ani czasu, żeby się do nich przygotować.

Dla firm spoza wąskiej grupy mikroprzedsiębiorców targowiskowych nic się nie zmieniło. Obowiązek zgłaszania w SENT obowiązuje - z pełnym katalogiem kar za błędy i braki w dokumentacji.

To dobry moment, żeby sprawdzić, czy procesy logistyczne i celne są gotowe na nową rzeczywistość. Szczególnie jeśli firma importuje odzież lub obuwie spoza UE i operuje w Polsce.

Adres

Ulica Św. Teresy Od Dzieciątka Jezus 106A
Łódź
91-341

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 16:00
Wtorek 08:00 - 16:00
Środa 08:00 - 16:00
Czwartek 08:00 - 16:00
Piątek 08:00 - 16:00

Telefon

+48532421069

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy GT AGO umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do GT AGO:

Skróty

Udostępnij