07/08/2026
Proszę Państwa... Spójrzcie na te dwa zdjęcia.
Pomiędzy nimi nie ma po prostu upływu czasu. Pomiędzy nimi jest krew, pot, nieprzespane noce i nieposkromiona, czysta ludzka pasja.
Pewnego dnia pojawił się Człowiek. Człowiek bogaty dwukrotnie – nie tylko tą wartością, którą mierzy się w banknotach, ale przede wszystkim tą najważniejszą: ludzką, sercową, bezinteresowną.
To On uwierzył. To On postanowił dać szansę i otworzyć drzwi do świata, który dla zespołu stąd – z okolic pięknego Jeziora Charzykowskiego, z bram Borów Tucholskich – wydawał się dotąd całkowicie nieosiągalny.
Kiedy ogłoszono ten projekt, świat zareagował chłodem. "Szaleńcy" – mówili. "Pchają się w nieznane, nie mają pojęcia, co robią".
I przez krótką chwilę ten zespół sam w to uwierzył... Ale płomień w sercach okazał się silniejszy niż zwątpienie. Zaczęli. Chaotycznie, bez wielkiego planu, ale z gigantyczną determinacją. Krok po kroku. Śrubka po śrubce.
Dwa lata. Dwa długie lata drogi przez mękę, raz z górki, raz pod górkę. Roboty było co nieprzetrzebić, a efektów wciąż nie było widać. I kiedy wielu postawiło już na nich krzyżyk...
...nadszedł maj. Ten piękny, wyczekany maj!
To wtedy zobaczyliście JĄ w swej najpiękniejszej, dumnej odsłonie! W odsłonie, w którą włożono setki godzin morderczej pracy pasjonatów, ludzi kolei, którzy po godzinach, bez wielkich sponsorów, ze zrzutek i darowizn, przywracają tę legendę do ruchu.
Ale ta historia ma też swój najboleśniejszy rozdział...
Największy cios nadszedł wtedy, gdy odeszła Osoba, która to wszystko zapoczątkowała. Człowiek, który dał nadzieję, tchnienie i impuls do walki. Dziś ta Persona zajęła najlepsze miejsce – tam na górze – i stamtąd obserwuje nasze poczynania.🥹
Krzysiu... Ty to zacząłeś. My to dzieło dokończymy.
Patrz na nas i bądź dumny!
Kolejny rozdział ... niebawem..