20/08/2026
KIELCE GŁÓWNE BEZ PARKINGU.
MIASTO ZLIKWIDOWAŁO 29 MIEJSC I NIE DAŁO ALTERNATYWY!
Zarząd Miasta Kielce zlecił budowę ścieżki rowerowej wzdłuż Plac Niepodległości, Kielce kosztem aż 29 miejsc parkingowych, zanim zapewniono w tym miejscu odpowiednią alternatywę w postaci nowego parkingu, zapowiadanego od wielu lat. Miał on iść w parze z wydziałem obsługi mieszkańca Urzędu Miasto Kielce na antresoli po remoncie dworca.
To szczególnie niezrozumiałe, ponieważ od wielu lat poprzednie władze Kielc prowadziły z Polskie Linie Kolejowe S.A. rozmowy dotyczące możliwości budowy platformy nad peronami, która oprócz zadaszenia miałaby pełnić funkcję parkingową ze zjazdami po obu stronach torowiska.
Posadowienie podpór takiej konstrukcji nie jest proste. Jednak planowana modernizacja stacji Kielce Główne, obejmująca m.in. budowę nowego peronu i poszerzenie istniejących, jest doskonałą okazją, aby odpowiednio zaplanować fundamenty i podpory pod taką platformę.
Tymczasem Agata Wojda zerwała wieloletnie rozmowy miasta z PKP PLK, a jednocześnie nie zleciła budowy parkingu podziemnego pod Placem Niepodległości.
W efekcie Kielce zostały bez rozwiązania.
I warto podkreślić: nie jest prawdą, że parking przy dworcu musi budować PKP S.A.
W Rzeszowie to właśnie miasto zleciło budowę dużego parkingu podziemnego pod placem przy dworcu kolejowym, wykorzystując do tego Fundusze Europejskie. Parking został połączony z infrastrukturą dworca i tunelem prowadzącym na perony wraz z nowymi windami i eskalatorami.
Skoro zrobił to samorząd Rzeszowa, dlaczego podobnego rozwiązania nie można zastosować w Kielcach?
Kielce Główne to nie tylko dworzec dla mieszkańców miasta. To stacja wojewódzka, obsługująca również pasażerów z sąsiednich miejscowości i całego regionu. Potrzebuje parkingu o odpowiedniej pojemności oraz wygodnego, bezbarierowego dostępu do peronów ♿️
Modernizacja Kielc Głównych jest najlepszym momentem, aby rozwiązać ten problem kompleksowo.
Nie można likwidować 29 miejsc parkingowych nie zapewniając żadnej alternatywy.
Rzeszów pokazał, że się da. Teraz czas na Kielce.