20/08/2026
Rowerem Dookoła Bałtyku | Udało się.....
Wielkie marzenie stało się rzeczywistością. W ciągu 35 niesamowitych dni objechałem Morze Bałtyckie rowerem. Gdy 35 dni temu, pewnego lipcowego poranka znalazłem się o wschodzie słońca przed kołobrzeskim molo, byłem wystraszony i pełen obaw. Stałem sam z moim rowerem na starcie wyzwania, którego skala realnie mnie przerażała. To był trudny moment. Ciężko było mi wówczas objąć swoją wyobraźnią to, czego sie właśnie się podejmowałem. Potem była już tylko droga. Ponad 5 tysięcy kilometrów, na które złożyły się momenty wzruszenia, tęsknoty, wysiłku, czasem cierpienia, ale przede wszystkim zachwytu nad otaczajacym mnie światem. Trasa samotnej podróży wraz z upływającym czasem wreszcie poprowadziła mnie daleko za nieodgadniony i tajemniczy horyzont. Właśnie tam, w odległym, obcym i nieznanym świecie zaczyna się prawdziwa magia podróży. Gdy uda się pokonać lęk i obawy przed tym czego nie znamy, otwiera się fascynujący świat drogi. Ten świat po raz kolejny zabrał mnie dalej niż sięgały moje marzenia. Za kołem podbiegunowym pośród tajgi, dzikich plaż, zatok, jezior i rzek w samotności i ciszy po taz kolejny sięgnąłem po prawdziwą przygodę. Warto było się odważyć. To co kiedyś było zaledwie nieśmiałym marzeniem stało się rzeczywistoscią. Już dziś wiem, że to była najpiękniejsza podróż ze wszystkich. Jestem szczęśliwy.....
Jeśli relacje z mojej wyprawy sprawiły Ci trochę radości, wzbudziły Twoją ciekawość lub zainspirowały Cię do tego by po swojemu odkrywać świat, możesz okazać mi wsparcie poprzez postawienie kawy. Dzięki niej szybciej uzupełnię utracone kalorie ( 7 kg ⬇️ 😲) zadbam o swój doświadczony wymagającą drogą rower i będę gotowy do kolejnych wypraw. Dziękuję i serdecznie pozdrawiam 🙏🏻🚴💨
https://buycoffee.to/pseudocyklista
Do zobaczenia na szlaku.
Marcin