02/09/2026
Obecny model funkcjonowania E-Doręczeń powoduje, że podmioty publiczne ponoszą wysokie koszty, nie mogą wybrać dostawcy, a cena usługi nie reaguje na wzrost skali systemu.
Urząd lub samorząd płaci obecnie 5,30 zł netto, czyli 6,52 zł brutto, za każdy list elektroniczny (PURDE). Cena ta nie jest ustalana na podstawie rzeczywistego kosztu obsługi i przesłania elektronicznego dokumentu.
Zgodnie z § 2 rozporządzenia Ministra Aktywów Państwowych i Ministra Cyfryzacji z 31 sierpnia 2021 r. opłata za PURDE może wynosić nie więcej niż 45 proc. opłaty za najtańszą przesyłkę poleconą z potwierdzeniem odbioru. Cena usługi realizowanej w całości elektronicznie została więc powiązana z ceną usługi papierowej, wymagającej wydruku, transportu i fizycznego doręczenia. Nie ma to nic wspólnego z rzeczywistymi kosztami przesyłki elektronicznej. Dane pozwalające zweryfikować jednostkowy koszt świadczenia publicznej usługi elektronicznej nie są obecnie publikowane.
Taki mechanizm ustalania ceny sprawia, że w systemie nie działa efekt skali. W latach 2021–2026 liczba obsłużonych przesyłek wzrosła od zera do ponad 100 mln. W tym samym czasie stawka jednostkowa doręczeń elektronicznych nie spadła, lecz wzrosła z 3,75 zł do 5,30 zł netto, czyli o około 41 proc.
W usłudze cyfrowej wzrost wolumenu powinien prowadzić do rozłożenia kosztów stałych na większą liczbę przesyłek i obniżenia ceny jednostkowej. Obecny mechanizm tego nie zapewnia, ponieważ cena doręczenia listu elektronicznego pozostaje związana z ceną listu poleconego, a nie z rzeczywistym kosztem świadczenia usługi elektronicznej.
Tymczasem kwalifikowane usługi rejestrowanego doręczenia elektronicznego dostępne na rynku kosztują około 1-2 zł netto za przesyłkę, a w pakietach rocznych - około 1,10 zł. Na rynku jest więc od blisko trzech do prawie pięciu razy tańsze.
Skala różnicy jest znacząca. Podmiot publiczny wysyłający rocznie 100 tys. przesyłek zapłaci za doręczenia listów elektronicznych 530 tys. zł netto. Przy stawce pakietowej wynoszącej około 1,10 zł koszt tego samego wolumenu wyniósłby około 110 tys. zł netto. Różnica to 420 tys. zł rocznie - kwota zbliżona do średniej ceny mieszkania w Polsce. Oznacza to, że oszczędność osiągnięta w ciągu jednego roku przez jeden urząd gminy mogłaby odpowiadać wartości jednego mieszkania. Gdyby wszystkie samorządy mogły oszczędzić tą kwotę, wówczas jest to suma równa kosztowi wybudowania ponad 2,5 tysiąca mieszkań.
Pomimo wydawania środków publicznych urząd nie może poszukać korzystniejszej oferty. Zgodnie z art. 23 ust. 2 ustawy o doręczeniach elektronicznych podmiot niepubliczny może skorzystać z kwalifikowanej usługi wybranego dostawcy, negocjować cenę i wybrać odpowiedni pakiet. Podmioty publiczne korzystają natomiast - na zasadach wynikających z art. 9 ustawy - z publicznej usługi Poczty Polskiej S.A. Nie mogą wybrać konkurencyjnego dostawcy ani uzależnić ceny od rzeczywistego wolumenu korespondencji.
ZPP postuluje przede wszystkim:
🔹zmianę § 2 rozporządzenia i oparcie opłat za PURDE na przejrzystej kalkulacji kosztów świadczenia usługi elektronicznej;
🔹dokonanie tej zmiany przed 5 października 2026 r., kiedy rozpocznie się kolejny roczny okres obowiązywania cennika;
🔹dopuszczenie podmiotów publicznych do wyboru kwalifikowanego dostawcy;
🔹wprowadzenie realnych, osiągalnych progów obniżek wolumenowych;
🔹publikowanie liczby przesyłek płatnych i bezpłatnych oraz łącznych wydatków administracji na e-doręczenia.
E-doręczenia powinny być rozwijane, ale w modelu łączącym jednolity standard prawny i techniczny z konkurencją wielu kwalifikowanych dostawców. Cena usługi elektronicznej powinna wynikać z kosztu jej świadczenia, a nie z ceny papierowego listu poleconego.
Stanowisko: https://zpp.net.pl/stanowisko-zwiazku-przedsiebiorcow-i.../