GT Logistics

GT Logistics GT Logistics – kompleksowe usługi logistyki kontraktowej.

Jesteśmy firmą z ponad 20-letnim doświadczeniem w branży. Świadczymy usługi dopasowane do potrzeb klienta i zgodne z jego oczekiwaniami.

Dokładność stanów magazynowych na poziomie 98% brzmi bardzo dobrze. Przy tysiącu zamówień dziennie oznacza dwadzieścia k...
24/08/2026

Dokładność stanów magazynowych na poziomie 98% brzmi bardzo dobrze. Przy tysiącu zamówień dziennie oznacza dwadzieścia kompletacji, które trafiają na pustą lokalizację. W szczycie, przy trzykrotnym wolumenie, to sześćdziesiąt interwencji dziennie.

Każda zatrzymuje jedną osobę na kilkanaście minut, wymusza decyzję kierownika zmiany i przesuwa całą kolejkę wysyłek. Sześćdziesiąt razy dziennie.

I tu zaczyna się problem z tą liczbą: 98% to nie jest jedna wartość, tylko dwie różne.

Dokładność liczona po indeksie sprawdza, czy suma sztuk danego towaru zgadza się z systemem. Ta liczba trafia do raportu i prawie zawsze wygląda dobrze. Dokładność liczona po lokalizacji sprawdza, czy towar jest dokładnie tam, gdzie system go widzi. Tej nikt nie raportuje, a to ona decyduje o tym, czy kompletacja zamówień idzie płynnie.

Mechanizm, który za tym stoi, jest prosty.

Kiedy towar zostaje odłożony "na chwilę" na sąsiednią lokalizację, powstają dwa błędy naraz: niedobór tam, gdzie towar powinien być, i nadwyżka tam, gdzie faktycznie leży. Netto stan się zgadza, raport pokazuje 99,5%, a operacja staje, bo kompletator idzie pod właściwy adres i zastaje pustkę.

Nadwyżka i niedobór to zwykle nie dwa problemy, tylko jedna pomyłka policzona dwa razy.

Cztery najczęstsze źródła rozbieżności w praktyce:

- towar odłożony poza wyznaczoną lokalizacją, bez potwierdzenia w terminalu
- przyjęcie zaksięgowane zbiorczo, bez rozbicia na partie i lokalizacje
- zwrot wprowadzony na stan przed kontrolą jakości, czyli dostępny w systemie, ale nie do wysyłki
- korekta wykonana ręcznie, bez zapisania przyczyny

Żadna z tych rzeczy nie jest awarią. Wszystkie są skrótami, które we wrześniu nie kosztują nic, a w listopadzie kosztują dzień pracy całej zmiany.

Co z tym zrobić przed szczytem.

Po pierwsze, inwentaryzacja cykliczna zamiast jednej wielkiej. Liczycie codziennie mały wycinek lokalizacji według rotacji: indeksy najszybciej schodzące kilka razy w roku, wolno rotujące raz. Magazyn nie staje, a błędy wychodzą tygodniami wcześniej.

Po drugie, liczenie ślepe. Operator nie widzi na terminalu, ile system się spodziewa. Bez tego dostajecie potwierdzenie liczby z ekranu, a nie pomiar.

Po trzecie, przeliczenie wyzwalane zdarzeniem. Jeśli kompletator zgłasza brak towaru pod adresem, dobrze skonfigurowany system WMS zleca przeliczenie tej lokalizacji tego samego dnia. To najtańsza inwentaryzacja, bo pracuje na błędach, które i tak już Was znalazły.

Po czwarte, i najważniejsze: analiza przyczyny, nie samo liczenie. Jeśli korekty skupiają się w jednej strefie, na jednej zmianie albo wokół jednego procesu, częstsze liczenie niczego nie naprawi. Naprawi to zmiana w tym procesie.

Wiecie, ile wynosi Wasza dokładność stanów magazynowych liczona po lokalizacji, a nie po indeksie? Jeśli odpowiedź brzmi "chyba wysoko", to jest to odpowiedź sama w sobie.

Logistyka e-commerce przed szczytem: 99 dni do Black Friday i sześć rzeczy do zamknięcia we wrześniu.Sierpień i wrzesień...
20/08/2026

Logistyka e-commerce przed szczytem: 99 dni do Black Friday i sześć rzeczy do zamknięcia we wrześniu.

Sierpień i wrzesień decydują o tym, jak wygląda listopad. Nie dlatego, że wtedy jest praca, tylko dlatego, że wtedy jeszcze można cokolwiek zmienić.

Sześć punktów do zamknięcia do końca września:

1. Prognoza w sztukach, nie w złotówkach. Magazyn pakuje sztuki, nie obrót.
2. Peak day, nie peak month. To najgorszy pojedynczy dzień wywraca operację, nie miesięczna suma.
3. Ludzie zakontraktowani, nie "znajdziemy w listopadzie". W listopadzie tych ludzi nie ma na rynku.
4. Opakowania zamówione z zapasem i dobrane pod nowy limit pustej przestrzeni. Dobór kartonu przestał być dowolny.
5. Ścieżka zwrotów przetestowana na sucho. Zwroty po szczycie potrafią zjeść więcej roboczogodzin niż sama wysyłka.
6. Cut-off uzgodniony z przewoźnikami. Ustalany w listopadzie jest cut-offem narzuconym.

Najczęstszy błąd, jaki widzimy w obsłudze szczytu sezonowego: firma skaluje kompletację, bo tam widać kolejkę, a wąskim gardłem przy trzykrotnym wolumenie robi się strefa pakowania.

Który z tych sześciu punktów jest u Was dziś najbardziej niepewny?

Od 12 sierpnia 2026 roku w pełni obowiązuje rozporządzenie PPWR. Jeden z jego wymogów brzmi konkretnie: pusta przestrzeń...
06/08/2026

Od 12 sierpnia 2026 roku w pełni obowiązuje rozporządzenie PPWR. Jeden z jego wymogów brzmi konkretnie: pusta przestrzeń w przesyłce e-commerce nie może przekraczać 50% objętości opakowania.

To zdanie, które brzmi jak wymóg dla działu zakupów kartonów. W praktyce jest wymogiem dla całej linii pakowania. 📦

Dobór opakowania do zawartości musi teraz nastąpić na poziomie każdego zamówienia - nie raz na kwartał przy zamówieniu standardowych kartonów, tylko przy każdej kompletacji. Dla magazynów obsługujących e-commerce to oznacza, że decyzja o wyborze kartonu schodzi z poziomu procesu zakupowego na poziom stanowiska pakowania. Bez systemu WMS, który łączy dane o gabarytach produktu z dostępną gamą opakowań i generuje instrukcję dla operatora, ten wymóg nie zadziała w skali - zadziała jako jednorazowy audyt, po którym wróci stara praktyka.

PPWR nakłada też obowiązek dokumentowania. Limit 50% nie jest normą "do stosowania w dobrej wierze" - jest parametrem, który będzie podlegał kontroli. 📊 Oznacza to, że operacja pakowania musi zostawiać ślad: jakie opakowanie, do jakiego zamówienia, z jakim wynikiem wypełnienia.

Dla operatora z integracją WMS/API to nie jest nowy obowiązek - to formalizacja procesu, który już działa lub można go wdrożyć bez zmiany architektury systemu. Dla magazynu bez tej integracji - to jest problem, który pojawi się przy pierwszej kontroli.

Zanim powstały nowoczesne centra logistyczne z automatycznymi regałami i systemami WMS, ludzie od tysięcy lat mierzyli s...
30/07/2026

Zanim powstały nowoczesne centra logistyczne z automatycznymi regałami i systemami WMS, ludzie od tysięcy lat mierzyli się z tym samym problemem: jak przechować zapasy tak, żeby przetrwały do kolejnego sezonu. I choć technologia poszła daleko do przodu, zasady wypracowane przez naszych przodków wcale się nie zestarzały, po prostu zmieniły formę.

📦 Podłoga uniesiona nad ziemią
Typowy spichlerz sprzed wieków miał solidne, grube ściany, szczelny dach i co najważniejsze podłogę uniesioną ponad poziom gruntu. Taka konstrukcja chroniła zboże przed wilgocią podciągającą się z ziemi oraz przed gryzoniami, które i tak potrafiły znaleźć drogę do zapasów. Dziś ten sam instynkt objawia się w postaci palet, regałów i podestów magazynowych. Zasada "nic nie stoi bezpośrednio na podłodze" ma więc rodowód liczący sobie dobrych kilka tysięcy lat, zmienił się tylko materiał, z drewna na plastik i metal.

🧂 Solenie i fermentacja, czyli pierwsza "rotacja towaru"
Znane już w starożytności metody konserwacji żywności - solenie, wędzenie, fermentacja to nic innego jak prababcia dzisiejszego zarządzania zapasami. Chodziło dokładnie o to samo, co dziś w logistyce: wydłużyć czas przydatności towaru i zapanować nad tym, co i kiedy trzeba zużyć w pierwszej kolejności. Współczesne FIFO (first in, first out) oraz ścisła kontrola warunków przechowywania to w gruncie rzeczy ta sama filozofia, tylko opisana językiem procedur i systemów IT zamiast doświadczenia przekazywanego z pokolenia na pokolenie.

🌬️ Wentylacja, czyli walka o odpowiedni mikroklimat
W starszych konstrukcjach spichlerzy nietrudno znaleźć przemyślane otwory wentylacyjne oraz solidne, wzmocnione drzwi, które miały chronić zapasy nie tylko przed złodziejami, ale i przed nadmierną wilgocią czy szkodnikami. Dziś tę samą funkcję pełnią rozbudowane systemy klimatyzacji, wentylacji mechanicznej i automatycznej kontroli wilgotności. Narzędzia są nieporównywalnie bardziej precyzyjne, ale cel pozostał identyczny - utrzymać stabilne warunki, w których towar się nie zepsuje.

🏰 Ciekawostka z polskim akcentem

Gdańskie spichlerze na Ołowiance i Wyspie Spichrzów to jeden z najbardziej spektakularnych europejskich przykładów tej filozofii w praktyce. W szczytowym okresie potęgi Hanzy, czyli w XVI i XVII wieku, w samym Gdańsku stało podobno nawet kilkaset spichlerzy, w których magazynowano zboże spławiane Wisłą z całej Rzeczpospolitej. Miasto było wówczas jednym z najważniejszych portów zbożowych w Europie – prawdziwym "hubem logistycznym" swojej epoki.

To dość zabawny zbieg okoliczności, jeśli spojrzeć na to z dzisiejszej perspektywy: Polska, która kilkaset lat temu odpowiadała za znaczną część europejskiego handlu zbożem, dziś ponownie znajduje się w ścisłej czołówce kluczowych centrów logistycznych kontynentu. Historia lubi zataczać koło – zmieniają się towary i technologie, ale geografia i dobre nawyki magazynowe pozostają te same.

1 lipca 2026 roku UE przestała być rynkiem, na który można wysyłać paczki za kilka euro bez cła. Dla azjatyckich platfor...
23/07/2026

1 lipca 2026 roku UE przestała być rynkiem, na który można wysyłać paczki za kilka euro bez cła. Dla azjatyckich platform zakupowych to nie był sygnał do odwrotu, ale do zmiany modelu.

AliExpress i Temu od tygodni prowadzą aktywne rozmowy z operatorami magazynowymi w Polsce i Czechach. Testowany model to duże dostawy kontenerowe do Europy, konsolidacja asortymentu lokalnie, a następnie dystrybucja już z magazynu w UE. Cło przestaje być kosztem, który uderza w klienta końcowego - zamiast tego staje się argumentem za przeniesieniem centrum dystrybucji bliżej odbiorcy.

Polska Centralna nie jest w tej rozmowie przypadkowym adresem. Lokalizacja przy A1, czas dojazdu do głównych rynków zachodnioeuropejskich, dostępność obsługi celnej - to parametry, które liczą się przy wyborze miejsca konsolidacji asortymentu. 📦 Operatorzy kontraktowi są bezpośrednimi beneficjentami tej zmiany, a magazyny zyskają. Pytanie nie brzmi "czy ten popyt dotrze do Polski" - brzmi "do kogo dotrze."

Obsługa asortymentu e-commerce z Azji to nie jest zlecenie dla obiektu czysto składowego. Mix SKU bez finalnej etykiety, wymóg przepakowania pod rynek docelowy, obsługa zwrotów, integracja z platformą sprzedażową - każdy z tych elementów wymaga systemu, procedury i partnerstwa z agencją celną. Kto ma ten zestaw gotowy - jest gotowy na rozmowę.

8 lipca weszła w życie nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy. Okręgowy inspektor może teraz decyzją administra...
16/07/2026

8 lipca weszła w życie nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy. Okręgowy inspektor może teraz decyzją administracyjną stwierdzić istnienie stosunku pracy tam, gdzie formalnie podpisano zlecenie albo kontrakt B2B. Nie trzeba już iść z tym do sądu.

Dla większości branż to zmiana z gatunku „trzeba przejrzeć dokumenty". Dla magazynów to coś więcej.

Powierzchnia magazynowa w Polsce od lat rośnie w tempie, za którym nie nadąża zatrudnienie. Luka jest domykana zleceniami, agencjami i obsadą kupowaną z tygodnia na tydzień - pod sezon. Według resortu pracy wyłącznie na umowach cywilnoprawnych pracuje dziś około 1,5 mln osób. Nie wszystkie te umowy są zawarte nieprawidłowo, ale w magazynie - gdzie praca odbywa się w wyznaczonym miejscu, w wyznaczonych godzinach i pod nadzorem - przesłanki stosunku pracy spełniają się same, niezależnie od tego, co jest napisane na papierze.

Ustawodawca dał dwanaście miesięcy na zmianę. Do 8 lipca 2027 roku firma, która sama doprowadzi umowy do stanu zgodnego z prawem, nie zapłaci grzywny. Po tej dacie kara może sięgnąć nawet 60 tys. zł, a dane z kontroli PIP trafiają do ZUS i KAS. To okno dane przez ustawodawcę nie na rozmyślanie o konsekwencjach dla branży, ale na działanie i korektę.

W GT Logistics prowadzimy 23 000 m² powierzchni klasy A w Piotrkowie Trybunalskim i patrzymy na tę zmianę przez pryzmat czegoś, o czym w branży mówi się rzadziej niż o czynszach: zespół, który zna magazyn, zna procedury i nie wymienia się co kwartał, jest bardziej zoptymalizowany kosztowo niż ten pozornie tańszy "na wejściu". Rotacja to nie jest linijka w budżecie kadrowym. To pomyłki w kompletacji, wydłużone przyjęcia i klient, który dowiaduje się o problemie później niż powinien.

Reforma PIP nie tworzy nowego prawa - art. 22 Kodeksu pracy brzmi tak samo od 2002 roku. Zmienia się wyłącznie to, jak łatwo je wyegzekwować. Operatorzy, którzy zbudowali swoją przewagę kosztową na elastycznej formie zatrudnienia, właśnie dowiedzieli się, ile ta przewaga naprawdę kosztowała. Rachunek przyszedł z opóźnieniem, ale przyszedł.

W logistyce kontraktowej klient kupuje przewidywalność. Trudno ją sprzedawać, budując operację na obsadzie, która sama w sobie jest ryzykiem regulacyjnym.

Trzydzieści procent globalnej powierzchni logistycznej pracuje już z udziałem rozwiązań automatyzacyjnych. Według analiz...
09/07/2026

Trzydzieści procent globalnej powierzchni logistycznej pracuje już z udziałem rozwiązań automatyzacyjnych. Według analiz Prologis Research do 2035 roku może to być połowa nowoczesnych obiektów.

Liczba robi wrażenie, ale ciekawszy jest wniosek, który idzie za nią. Prologis wskazuje, że obiekty przygotowane pod wdrożenie technologii radzą sobie lepiej w utrzymaniu najemców. Firmy chętniej przedłużają umowy tam, gdzie mogą rozwijać procesy bez kosztownej przeprowadzki 📊

To przesuwa rozmowę o automatyzacji w zupełnie inne miejsce. Przez lata pytanie brzmiało: czy warto kupić roboty. Dziś pytanie brzmi: czy ten budynek w ogóle je uniesie.

Bo automatyzacja jest przede wszystkim funkcją parametrów obiektu, a nie decyzji zakupowej. System składowania automatycznego potrzebuje określonej nośności posadzki. Roboty mobilne potrzebują mocy przyłączeniowej, której starsze hale po prostu nie mają. Integracja procesów wymaga infrastruktury informatycznej zaplanowanej na etapie projektu, nie doklejonej po fakcie. Wysokość składowania decyduje o tym, czy system regałowy ma sens ekonomiczny 🤖

Konsekwencja jest praktyczna i dotyczy każdego, kto dziś podpisuje umowę na pięć lat. Powierzchnia, która spełnia dzisiejsze wymagania, może nie spełniać tych z 2029 roku - a koszt przeprowadzki operacji magazynowej rzadko mieści się w budżecie, którym operuje dział logistyki.

Rynek zaczyna to wyceniać. W nowych projektach możliwość instalacji systemów automatycznego składowania uwzględnia się już na etapie projektowania budynku, obok wymagań dotyczących mocy energetycznej i nośności posadzek 🏗️

Ta zmiana ma jeszcze jeden wymiar, o którym mówi się rzadziej. Automatyzacja nie zaczyna się od robota - zaczyna się od danych. System zarządzania magazynem zintegrowany z systemami klienta, spójne dane produktowe, przewidywalne procesy przyjęcia i wydania. Bez tego fundamentu najdroższy sprzęt jest tylko drogim sprzętem.

Klasa A przestała więc być etykietą marketingową. Stała się listą parametrów, które albo pozwalają rozwinąć operację, albo ją zamrażają na poziomie z dnia podpisania umowy.

Dobra wiadomość dla regionu, jaką byłoby zakończenie wojny w Ukrainie, może być jednocześnie sprawdzianem gotowości dla ...
02/07/2026

Dobra wiadomość dla regionu, jaką byłoby zakończenie wojny w Ukrainie, może być jednocześnie sprawdzianem gotowości dla całej branży magazynowej.

🟢 Barometr Polskiego Rynku Pracy 2026 (Personnel Service) dostarcza danych, nad którymi warto się pochylić i dokładniej przyjrzeć. 73% obywateli Ukrainy pracujących w polskiej logistyce dobrze ocenia swoją sytuację zawodową. Nie są to ludzie z przypadkowo ulokowani w magazynach - to doświadczeni pracownicy operacyjni, którzy znają polskie realia, procedury i systemy. Szkolą się i asymilują od wielu lat, a ich wartość dla pracodawcy rośnie z każdym rokiem stażu.

🟢 Jednocześnie 26% deklaruje, że po zakończeniu wojny chce wrócić do ojczyzny - i to niezwłocznie. Kolejne 15% rozważa taki krok w ciągu roku lub dwóch po ustaniu walk. Na koniec 2025 roku w Polsce legalnie pracowało blisko 1,29 mln cudzoziemców, z czego 857 tysięcy to Ukraińcy - zdecydowanie najliczniejsza grupa zagraniczna na naszym rynku pracy.

🟢 Dla branży magazynowej te liczby układają się w bardzo konkretny scenariusz. Jeśli przyszłe negocjacje pokojowe zakończą się sukcesem - a wszyscy tego chcemy - to w perspektywie kilkunastu miesięcy część zespołów operacyjnych w polskich magazynach może się skurczyć. Zapewne nie z dnia na dzień, ale w skali wystarczającej, żebyśmy to odczuli.

🟢 Co ciekawe, Barometr pokazuje też, że 63% ukraińskich pracowników logistyki nie obawia się automatyzacji. Widzą technologię jako wsparcie, nie zagrożenie. To ważna wskazówka dla operatorów - inwestycje w automatyzację i systemy WMS nie powinny być komunikowane jako zamiennik dla ludzi, ale jako narzędzie, które pozwala mniejszemu zespołowi utrzymać ten sam poziom wydajności.

Operatorzy magazynowi, którzy traktują stabilność kadrową jako element planowania strategicznego, a nie tylko jako problem do rozwiązania tu i teraz budują przewagę, której nie da się nadrobić w kwartał.

Rynek magazynowy w Polsce rośnie szybciej niż zespoły, które go obsługują.Najnowszy raport ManpowerGroup "Dokąd zmierzas...
24/06/2026

Rynek magazynowy w Polsce rośnie szybciej niż zespoły, które go obsługują.

Najnowszy raport ManpowerGroup "Dokąd zmierzasz logistyko? Edycja 2026" pokazuje skalę problemu w konkretnych liczbach. 68% firm z branży logistycznej miało w ostatnim półroczu trudności ze znalezieniem pracowników. Najtrudniej o operatorów wózków i maszyn - ich brak zgłasza 88% badanych firm. Kierowcy? 72%. Spedytorzy? Ponad połowa. Barometr Zawodów 2026 potwierdza to z innej strony - magazynier oficjalnie trafił na listę zawodów deficytowych w branży TSL.

Przyczyny są znane od dawna i niewiele wskazuje na to, żeby miały szybko zniknąć. 60% firm wskazuje na rosnące koszty zatrudnienia, ponad połowa - na oczekiwania finansowe kandydatów, które rosną szybciej niż budżety. Do tego dochodzi coś niemierzalnego w prosty sposób - coraz mniej osób chce pracować na zmiany w hali magazynowej, gdy alternatywą jest biurko z dostępem do zdalnego trybu pracy. I choć ciężko to sobie obecnie wyobrazić - jeszcze niedawno część specjalistów najniższego szczebla świadomie decydowało się na porzucenie stosunkowo słabo płatnej pracy biurowej na rzecz dobrze płatnych posad w magazynach. Ale to już przeszłość ze względu na wyrównanie poziomu płac i ogólne zapotrzebowanie na pracowników w wielu sektorach gospodarki.

W odpowiedzi na te wyzwania zmienia się podejście do zarządzania zespołami. 44% firm inwestuje w szkolenia obecnych pracowników, 39% stawia na przekwalifikowanie do nowych ról, a 28% przyspiesza automatyzację - nie z potrzeby zastępowania ludzi modnymi rozwiązaniami AI, ale żeby ci, którzy zostają, mogli obsługiwać większe wolumeny bez przeciążenia.

W branży, w której popyt na powierzchnię magazynową rośnie od kilkunastu do kilkudziesięciu procent rocznie, zdolność do zbudowania i utrzymania stabilnego zespołu operacyjnego staje się czynnikiem decydującym o jakości usługi. Nowoczesne rozwiązania i lokalizacja są istotne, ale równie istotni są ludzie, którzy każdego dnia obsługują te systemy. Branża coraz boleśniej zaczyna się o tym przekonywać.

W najnowszych analizach rynkowych Prologis Research pojawił się sygnał, który jeszcze dwa lata temu brzmiałby egzotyczni...
17/06/2026

W najnowszych analizach rynkowych Prologis Research pojawił się sygnał, który jeszcze dwa lata temu brzmiałby egzotycznie - rosnące zainteresowanie powierzchniami magazynowymi pod logistykę obronną w Europie. Wśród rynków, na których widać pierwsze oznaki tego popytu, wymieniane są Niemcy, Francja i Polska.

To nadal nisza. Ale nisza z dużym budżetem za sobą. Wydatki obronne państw NATO rosną najszybciej od dekad, a wschodnia flanka Sojuszu - w tym Polska - staje się priorytetem inwestycyjnym nie tylko w kontekście sprzętu, ale i zaplecza logistycznego.

Logistyka obronna potrzebuje tego samego, co każda inna zaawansowana logistyka - magazynów o wysokim standardzie technicznym, zlokalizowanych w węzłach komunikacyjnych, z możliwością szybkiej dystrybucji w wielu kierunkach. To nie przypadek, że analitycy wskazują Polskę Centralną jako jeden z regionów o największym potencjale. Skrzyżowanie autostrad A1 i A2 pozwala dotrzeć do granicy wschodniej, zachodnich rynków UE i portów bałtyckich z jednego punktu.

W GT Logistics nie komentujemy geopolityki - to nie nasza rola. Ale obserwujemy, jak zmienia się profil zapytań o powierzchnię magazynową w Polsce i jakie wymagania stawiają nowe kategorie klientów. Magazyn klasy A z 24-godzinnym nadzorem, systemem WMS i pełną integracją z obsługą celną w ramach Grupy Transportowej to infrastruktura, która odpowiada na potrzeby wymagających branż - niezależnie od tego, czy mówimy o elektronice, farmacji, czy właśnie o logistyce bezpieczeństwa.

Jedno jest pewne - rola Polski jako europejskiego korytarza logistycznego nie słabnie. Wręcz przeciwnie.

Adres

Łódzka 30 A, B
Piotrków Trybunalski
97-300

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 16:00
Wtorek 08:00 - 16:00
Środa 08:00 - 16:00
Czwartek 08:00 - 16:00
Piątek 08:00 - 16:00

Telefon

+48662555562

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy GT Logistics umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do GT Logistics:

Skróty

Udostępnij