AMK Z nami każdy kilometr ma znaczenie. 🙂

Świadczymy usługi przewozu towarów do krajów UE i poza nią – niezawodnie! | Twój partner w transporcie FTL i LTL 🚚 | Logistyka |

Realizujemy profesjonalną obsługę procedury celnej (export, import, tranzyt).

Miłość czy spedycja?Jedno i drugie wywołuje silne emocje, choć często bardzo różne. 😉 A poza tym w obu przypadkach nie w...
20/08/2026

Miłość czy spedycja?
Jedno i drugie wywołuje silne emocje, choć często bardzo różne. 😉 A poza tym w obu przypadkach nie wszystko zawsze idzie zgodnie z planem.

W naszej branży dobrze wiemy, że czasem trzeba zmienić randkowe plany, bo pojawił się nieoczekiwany problem z załadunkiem albo przewoźnik nagle zgłasza komplikacje na trasie, której nie może odłożyć ani na minutę.

Łatwiej wtedy o wyrozumiałość drugiej strony, szczególnie gdy obie osoby znają realia spedycji.

Łatwiej też o zrozumienie tych dziwacznych czasem nawyków: dopytywania o szczegóły spotkania, aktualizowania godziny i miejsca randki czy upewniania się, że wszystko na pewno jest dobrze zaplanowane. 😉

Łatwiej o zgranie się czasowe i przestrzenne, bo łączy nas myślenie logistyczne.

Na pewne rzeczy po prostu patrzymy podobnie.

A to składa się na konkluzję, że pozytywów w spedycji nie brakuje. 😀

Ta branża na pewno nas zmienia. Stajemy się innymi ludźmi. I wcale nie gorszymi niż wtedy, gdy do niej wchodziliśmy. Czasem bardziej nerwowymi 😖 To akurat kładziemy na karb presji i wielu możliwych, często niechcianych ryzyk występujących w transporcie.

Za to jesteśmy lepiej zorganizowani, bardziej punktualni i chyba lepiej przygotowani na to, że nie zawsze wszystko pójdzie po naszej myśli.

I wiesz co?
Z naszego punktu widzenia bilans jest zdecydowanie na plus.

Bo wcale nie musisz wybierać: miłość czy spedycja. Praca i życie osobiste nie muszą być dwoma przeciwległymi biegunami. Nie musisz rezygnować z żadnej z tych sfer. Mogą się wzajemnie uzupełniać, a doświadczenie zdobywane w jednej często przydaje się także w drugiej.

A my, spedytorzy już dobrze wiemy, jak to wszystko ze sobą zgrać 🙂

Pamiętasz sytuację, gdy nagle musiałeś zmieniać swoje randkowe plany z powodu pracy?

Kiedy odpuścić? 🤔Czasem pokusa jest duża. Świetnie wyglądające zlecenie. A wraz z nim perspektywa dobrego zarobku.Nieste...
23/07/2026

Kiedy odpuścić? 🤔

Czasem pokusa jest duża. Świetnie wyglądające zlecenie. A wraz z nim perspektywa dobrego zarobku.
Niestety, czasem to tylko pozory. I żeby nie wpaść na minę pt. nierzetelny klient, musimy w spedycji wykazać się dużą uważnością i wnikliwością.

Bo tu nie chodzi tylko o pieniądze, choć te oczywiście muszą się zgadzać. Czasem dużo ważniejsze od nich jest - szacunek do samego siebie, trzymanie się własnych standardów pracy oraz jasnych zasad.

Nie ma sensu przysparzać swojemu teamowi problemów, których w spedycji i tak nie brakuje.
Czasem im dłużej zaczynasz analizować zlecenie, tym wyraźniej dostrzegasz pewne niepokojące sygnały, których nie warto ignorować.

Nasze główne „red flagi”?

✔️ nieprecyzyjnie opisany ładunek
✔️ trudności z podpisaniem umowy na papierze – klient zasłania się pośpiechem lub ustnymi ustaleniami
✔️ coraz większy problem z komunikacją i dostępnością klienta, na etapie uzgodnień; klient sprawia wrażenie, jakby chciał się pozbyć zlecenia jak śmierdzącego jaja 😁
✔️ nerwowe zmiany wytycznych dotyczące załadunku, rozładunku lub dostawy
✔️ firma o wątpliwej wiarygodności – brak historii dotychczasowej współpracy.

Reasumując, czasem zysk nie rekompensuje kosztów psychicznych, finansowych, organizacyjnych i w ostatecznym rozrachunku wychodzimy na minus. Zamiast więc wikłać się we współpracę, która od początku budzi nasze wątpliwości - lepiej odpuścić. Co nie oznacza kapitulacji i poddawania się, lecz trzeźwą ocenę sytuacji. 💪🏼

A Wy co byście dopisali do listy red flagów?

Co ma wspólnego spacer po lesie z wejściem na Rysy❓ W obu przypadkach pokonujemy kilometry. Pod względem odległości - cz...
18/06/2026

Co ma wspólnego spacer po lesie z wejściem na Rysy❓ W obu przypadkach pokonujemy kilometry. Pod względem odległości - czasem te same. Ale czy na pewno? Przy wycenie transportu patrzymy przede wszystkim na liczbę kilometrów. Żaden to rocket science 😀

I trudno się temu dziwić, bo przecież to jeden z ważniejszych parametrów zlecenia.

Jednak kilometr kilometrowi nierówny. Każdy doświadczony spedytor wie, że 100 km po niemieckiej autostradzie to zdecydowanie nie to samo, co po krętych górskich drogach we Włoszech czy serpentynach w Austrii.

Bo samochód po takim terenie jedzie wolniej, rośnie zużycie paliwa, wydłuża się czas pracy kierowcy i niestety ryzyko opóźnień transportu staje się większe. A to wpływa na koszt jego wykonania.

Ukształtowanie terenu, przez który przebiega trasa naszego przewozu, naprawdę robi różnicę. I sprawia, że cała operacja po prostu może okazać się droższa, niż pierwotnie zakładaliśmy.

Dlatego warto to uwzględnić już na etapie przygotowania wyceny. Szybki rzut oka nie tylko na mapę, ale i topografię terenu, może uchronić nas przed wpuszczeniem siebie i kierowcy w maliny 😉

Lata praktyki w branży spedycyjnej sprawiły, że takie niuanse wychwytujemy błyskawicznie. Z pozoru nic wielkiego, a w praktyce może zaoszczędzić wiele godzin tłumaczenia przewoźnikowi, klientowi…
Wiemy to po sobie.

Bo nie zawsze i nie dla wszystkich nas było to takie oczywiste jeszcze parę lat temu. Zdarzyło się nam wycenić transport biorąc pod uwagę tylko odległość, a nie warunki realizacji trasy. Dobrze, gdy jeszcze w porę się zorientowaliśmy i skorygowaliśmy – gorzej, gdy problem urósł do większych rozmiarów.

Skutkowało to dużym nieporozumieniem. Nie wynikało ono ze złej woli, ani chęci przerzucenia kosztów na przewoźnika, tylko z braku doświadczenia jeszcze nieopierzonych spedytorów. 😉

Jakie są Waszym zdaniem najbardziej niedoceniane czynniki mające wpływ na wycenę transportu międzynarodowego?

Być częścią wydarzeń, które ogląda cały świat, nawet jeśli nasze nazwisko nigdy nie pojawi się na tablicy wyników ?Tak -...
28/05/2026

Być częścią wydarzeń, które ogląda cały świat, nawet jeśli nasze nazwisko nigdy nie pojawi się na tablicy wyników ?
Tak - to zdecydowanie lubimy najbardziej.😊

Podobnie jak nasze w nim miejsce: trochę z boku, cicho, ale zawsze punktualnie. Bo po prostu robimy swoje.

Przygotowania do Finału Ligi Mistrzów UEFA trwają pełną parą, a my możemy na chwile odetchnąć. Choć odpoczynek w spedycji to kwestia bardzo umowna 😁
Praca wykonana. Towar dowieziony. Można znowu spać spokojnie 😉

To jedno z tych zleceń, które realizujemy z dużą przyjemności, ale i równie dużą odpowiedzialnością. Mimo, że co roku dostarczamy elementy wyposażenia stadionów na UEFA, za każdym razem pojawia się ta sama, dobrze znana myśl:

„A co, jeśli…?

Na szczęście zupełnie niepotrzebnie.
Bo i tym razem cały transport przebiegł zgodnie z planem. Dwie naczepy wyruszyły punktualnie z Wielkiej Brytanii i bezpiecznie oraz na czas dotarły do Budapesztu. 👏🏼

To zasługa naszego teamu spedytorów i niezawodnych przewoźników, na których zawsze możemy liczyć.❤️

Dlaczego cenimy sobie te dostawy?

Za ich przewidywalność. Za dobrą organizację. I ten wyjątkowy moment, kiedy wchodzimy na stadion, który już za chwilę zamieni się w arenę rozgrywek futbolu oglądanych przez miliony kibiców.
Teraz jeszcze cicho i spokojnie. Ale ten klimat już czuć w powietrzu. 😊

Lawina nieporozumień 😐Mimo, iż w spedycji spędziliśmy znaczną część naszego życia i wydaje się, że wszystko już wiemy i ...
14/05/2026

Lawina nieporozumień 😐
Mimo, iż w spedycji spędziliśmy znaczną część naszego życia i wydaje się, że wszystko już wiemy i przerobiliśmy wszystkie możliwe scenariusze, (można powiedzieć, że jesteśmy już starymi wyjadaczami w tej branży 😃).

Z niemałym zdziwieniem stwierdzamy, że jest inaczej. Wciąż pojawiają się sytuacje, które mogą wywoływać nieporozumienia.

Zwyczaj używania skrótów branżowych to w spedycji normalność. To coś, co przyspiesza i ułatwia nam pracę. A gdy jest się już długo w zawodzie, po prostu wchodzi w krew.

Gdy więc jeden z Team liderów słyszy od spedytora, że ”Auto potwierdzone, wszystko ogarnięte”, zakładamy z góry, że tak jest. Że listy przewozowe są precyzyjnie wypełnione. Kierowca dostał jasną instrukcję, gdzie i o której jest załadunek, a adres miejsca docelowego jest sprawdzony i zweryfikowany. Nasze przywiązanie do szczegółów sprawia, że wszystko musi być dograne na tip top. Ale to przecież nie oznacza, że mają tak wszyscy.

Już nie raz zdarzyło się, że kierowca pojechał w Wielkiej Brytanii pod inny adres, bo nazwy ulic były te same w podobnych do siebie miejscowościach oddalonych od siebie o niespełna 30 km.

Dmuchając na zimne, zawsze weryfikujemy to sami, nie licząc na to, że zrobi to kierowca. Bo, jak wiemy, nie każdy jest tak samo zaangażowany w zlecenie. Zarówno kierowcy jak i spedytorzy 🙂.

I gdyby nie wrodzona intuicja i powrót do spedytora, kierowca straciłby czas i pojechał w niewłaściwe miejsce. Wiemy, co byłoby dalej…

Jaka z tego lekcja na przyszłość ? Aby nie tracić czujności i nie zakładać z góry, że na pewno jest tak, jak nam się wydaje. Każdy w zespole może się pomylić, albo czegoś nie dopełnić. W końcu jesteśmy tylko ludźmi. Jeśli więc czasem wykonamy double-check w kontekście zleceń - fakt poświęcimy na to dodatkowy czas, ale z tego powodu korona z głowy nam nie spadnie 😉, a przy okazji uratujemy operację.

Zdarzyła Wam się podobna sytuacja?

Nie dojedziemy? 😟Koszty rosną, kierowców brakuje, a klienci nie chcą płacić więcej 😐Rzeczywistość transportowa 🚚 w ostat...
16/04/2026

Nie dojedziemy? 😟

Koszty rosną, kierowców brakuje, a klienci nie chcą płacić więcej 😐
Rzeczywistość transportowa 🚚 w ostatnich miesiącach nie napawa optymizmem. To fakt.

Składa się na to wiele czynników.

Jeśli działasz w spedycji, doskonale wiesz, o czym mówimy.

👉🏼 Konflikt na Bliskim Wschodzie, a więc i związany z nim wzrost cen paliw przekłada się bezpośrednio na rosnące koszty prowadzenia działalności.
👉🏼 Rozszerzenie sieci dróg objętych opłatą. Co oznacza, że ta część tras przewozów międzynarodowych, która przebiega przez Polskę, stała się po prostu droższa.
👉🏼 Kurczenie się liczby kierowców i mały napływ „świeżego narybka”. Dane z Fundacji Trucker Life z 2025 r. podają, że niespełna 7 % kierowców nie przekroczyła 30-ego roku życia. Ponadto około 1/3 kierowców deklaruje model pracy od poniedziałku-do piątku, unikając tras międzynarodowych.

Efekty?
Coraz większa presja na koszty, coraz mniejsza stabilność, za to więcej podmiotów na granicy rentowności.

Co można zrobić w obliczu tych trudności?

- Korekta stawek frachtu wydaje się być nieunikniona ➡️ podniesienie cen i przerzucanie kosztów na klienta końcowego. Rozwiązanie idealne, ale czy zawsze możliwe do wdrożenia? Nasze doświadczenie podpowiada, że nie jest to takie oczywiste. A argument, że wzrosły koszty infrastruktury drogowej, nie zawsze jest dla klienta przekonywujący.

- Ucieczka na drogi lokalne i zmiana organizacji tras, a więc korzystanie z alternatywnych dróg, aby ograniczyć opłaty. Rozwiązanie pozornie dobre.

- Sprawne zarządzanie codziennymi operacjami i bycie solidnym partnerem, który pomoże przetrwać trudne momenty i zapewni ciągłość dostaw. Zdecydowanie tak. I tym kierunkiem podążamy już od lat.

Nie dojedziemy? Naszym zdaniem „dojadą” niekoniecznie najsilniejsi, lecz Ci działający dynamicznie, zwinnie oraz inteligentnie - dostosowując się do wciąż zmieniających się realiów.

A jak to wygląda u Was?

W spedycji rzadko kiedy zwalniamy tempa, ale jeśli mielibyśmy wybrać właściwy moment, to z pewnością byłyby nim Święta W...
02/04/2026

W spedycji rzadko kiedy zwalniamy tempa, ale jeśli mielibyśmy wybrać właściwy moment, to z pewnością byłyby nim Święta Wielkanocne. 🐣

Z tej okazji życzymy wszystkim naszym Partnerom, Współpracownikom, Sympatykom wspaniałych, pięknych Świąt Wielkiej Nocy.

Chwili oddechu od zawodowych obowiązków oraz nie myślenia o załadunkach, trasach, planach.

Przełączenia się z trybu „busy” na „stand-by” i wyłączenia zawodowego GPS-a. 😊

Nie wszystko musi być w tych dniach przeliczone, załadowane na pakę i dowiezione na czas.

Zamiast tego spróbujmy złapać równowagę i po prostu być razem z najbliższymi nam osobami.

I tego z całego serca życzymy Wam i sobie 🙂.

Niech ten świąteczny czas przyniesie Wam prawdziwy odpoczynek, a budząca się do życia wiosna🌷doda energii do dalszych, zawodowych i prywatnych „kilometrów”.

Wesołych Świąt! 🐰

Zespół AMK

Dostawa wyruszyła. Na papierze wszystko gra. I właśnie to jest najbardziej niebezpieczne…😬Bam!Pojawia się cisza tam, gdz...
19/02/2026

Dostawa wyruszyła. Na papierze wszystko gra. I właśnie to jest najbardziej niebezpieczne…😬
Bam!
Pojawia się cisza tam, gdzie powinien być kontakt od kierowcy.
Bam!
Dowiadujesz się, że na trasie jest opóźnienie. Tylko 20 minut. Myślisz - nadrobimy. Ale jednak zamiast spokoju zaczynają dręczyć Cię coraz większe wątpliwości. A w Tobie narasta niepokój.

Trudno to wytłumaczyć, bo jeszcze nic poważnego się nie wydarzyło. Na razie tylko drobne sygnały ostrzegawcze. Jednak to wystarczy, aby zapaliła się czerwona lampka 🚨. A Ty już wiesz, czujesz pod skórą, że Twój transport jest zagrożony i może się “wysypać”. Szósty zmysł? Być może.

A może po prostu doświadczenie?

Lata w spedycji i kryzysy, które są w tej branży na porządku dziennym nauczyły mnie, żeby:

👉🏼 nie ignorować wewnętrznego głosu, który krzyczy i ostrzega, a czasem tylko subtelnie szepcze do ucha👂🏼,
👉🏼 polegać na intuicji, która oparta jest na setkach podobnych sytuacji.

Długi staż w spedycji wyczula Cię na z pozoru nieistotne sygnały. Sygnały, które wprowadzają nas spedytorów w stan pełnej gotowości.

Czasem możemy poczuć się jak wróżbici 😊 Potrafimy przewidzieć przyszłość 😀i nadciągającą burzę. Dostrzegamy scenariusze, których inni nie widzą. Widzimy cały obraz, podczas gdy inni tylko fragment.

Różnica polega na tym, że my nie czarujemy rzeczywistości, lecz robimy wszystko, aby się nie zawaliła.
W spedycji to właśnie te pierwsze sygnały mogą zaważyć na powodzeniu naszego zlecenia.

Masz podobne doświadczenia?

Mamy 2 lata. Napiszecie i co z tego? 😊Dla nas ta liczba ma szczególne znaczenie.Dlaczego?Ponieważ to ważny moment w rozw...
15/01/2026

Mamy 2 lata. Napiszecie i co z tego? 😊
Dla nas ta liczba ma szczególne znaczenie.
Dlaczego?

Ponieważ to ważny moment w rozwoju naszej firmy i związane z tym … wyróżnienie.
I choć chwalenie się nie jest naszą mocną stroną 😉, obok takiej wiadomości trudno przejść ot tak, bez dzielenia się nią z innymi.

AMK otrzymała nagrodę ORŁY w plebiscycie branżowym w Rzeszowie osiągając w 2025 r. wynik na poziomie - 8,5/10.

Dla niewtajemniczonych - Orły to program, który nagradza najlepsze firmy, liderów w swoich sektorach. Co istotne, ocena oparta jest na opinii samych klientów.

Nie będziemy pisali jak bardzo jesteśmy dumni z tego osiągnięcia, bo jesteśmy 😀.

Dziękujemy całemu zespołowi i każdemu z osobna za świetny wynik i solidną pracę. Razem pracujemy na wspólny sukces!

A do klientów kierujemy szczególne podziękowania za pokładane zaufanie i współpracę – bez Was to osiągnięcie nie byłoby możliwe. ❤️

Takie nagrody cieszą bardzo i napędzają do działania.

Rok 2026 zapowiada się nader pracowicie, aby przyszły rozpocząć z jeszcze lepszym wynikiem.

To dopiero początek. Przed nami kolejny etap i jeszcze ambitniejsze cele! 💪🏼

Z jakimi postanowieniami, bądź celami wchodzisz w Nowy Rok?

🎄 Z okazji Świąt Bożego Narodzenia wszystkim naszych klientom, współpracownikom i przewoźnikom pragniemy złożyć najserde...
29/12/2025

🎄 Z okazji Świąt Bożego Narodzenia wszystkim naszych klientom, współpracownikom i przewoźnikom pragniemy złożyć najserdeczniejsze życzenia:

🌟 oddechu od logistycznej codzienności, która należy się każdemu – zwłaszcza tym, którzy na co dzień rzadko się zatrzymują
🌟 bezpiecznych “transportów” na wigilię oraz przewidywalnej pogody (choć wiemy, że w naszej strefie klimatycznej to życzenie z gatunku “nieosiągalnych” 😉)
🌟 spokoju, który nie wymaga monitoringu GPS
🌟 cudownej świątecznej atmosfery
🌟 radości, która potrafi rozświetlić nasze domy bardziej niż świąteczne iluminacje
🌟 oraz magicznego czasu z tymi, którzy są dla nas najważniejsi.

Dziękujemy za ten mijający rok, za współpracę, zaufanie, za każde słowo: „dowieziemy”. Cieszymy się, że razem możemy realizować wspólne cele i przekraczać granice, również własnych możliwości 😊

Niech 2026 będzie rokiem dobrych decyzji, ekscytujących wyzwań i okazji, które same pukają do drzwi. 🎉
Zespół AMK ✨🚛

Adres

Nowowiejska 7/4
Rzeszów
35-326

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy AMK umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij