28/07/2026
Gdy w lipcowe poranki mgły ścielą się nad leśnymi polanami, w gęstwinie można dostrzec sylwetkę jelenia🦌. Jego poroże wygląda teraz inaczej niż jesienią – jest grube, obłe i wydaje się niemal miękkie, jakby pokryte zamszem. To za sprawą scypułu – delikatnej, mocno unaczynionej i ukrwionej skóry, która jak aksamitny płaszcz otula rosnące kości.
Lipiec to czas intensywnego, finałowego wzrostu oręża🫎. Pod poduszką ze scypułu praca wre – minerały i składniki odżywcze budują potężne tyki. W ciągu jednej doby, poroże może urosnąć nawet o 2 centymetry😱. To jeden z najszybszych procesów wzrostu tkanki kostnej w świecie zwierząt!
Gdy poroże w pełni skostnieje – zazwyczaj na przełomie lipca i sierpnia – poziom testosteronu u byka gwałtownie rośnie. Dopływ krwi do scypułu zostaje odcięty. Skóra zaczyna schnąć, martwieć i... okropnie swędzieć.
To właśnie wtedy możemy zaobserwować dość dramatyczny widok podczas leśnych spacerów🌲. Jeleń z resztkami scypułu wygląda niemal jak postać z mrocznej baśni. Z jego twardych już tyk zwisają długie, poszarpane pasma wyschniętej skóry i tkanki. Czasami są one zakrwawione, co nadaje zwierzęciu groźny, dziki wygląd. Te czerwone smugi to pozostałość po bogatym unaczynieniu, które jeszcze niedawno odżywiało kość. Choć wygląda to drastycznie, dla byka jest to proces naturalny i konieczny.
By pozbyć się tych swędzących strzępów, jeleń szuka sprężystych, młodych drzewek – modrzewi, sosen, świerków czy dębów. Silnie ociera o nie poroże, zrywając wiszącą skórę. W języku leśników ten proces nazywa się czemchaniem.
Czy robi przy tym szkody? Z punktu widzenia gospodarki leśnej – tak. Czemchanie często zdziera korę z młodych drzewek wokół całego pnia, co prowadzi do ich obumierania. Dla jelenia jest to jednak rytuał bezcenny: nie tylko oczyszcza i poleruje oręże, ale też wciera w nie soki drzewne (nadające porożu piękny, ciemny kolor) oraz zostawia swój zapach z gruczołów, zaznaczając terytorium.
Już niedługo te krwawe strzępy znikną, a w leśnym półcieniu zajaśnieją ostre, gotowe do walki tyki. Natura powoli stroi się na jesienny spektakl rykowiska.